Oglądasz wiadomości wyszukane dla zapytania: obowiązkowe Święta katolickie





Temat: wolne Trzech Króli
Jeszcze nie trafia projekt, ale zgłoszenie komitetu obywatleskiego,
który ma zebrac podpisy pod projektem.

Jak najbardziej jestem "za". Wielki Piątek tez ważny, ale pośród
uroczystości religijnych to dzisiejsze święto ma wyższą rangę (jest
to święto obowiązkowe dla katolików, Wielki Piątek natomiast nie).

Przy okazji: lewica chce zamydlić oczy, proponując "dodatkowy dzień
urlopu" do wyboru dla wszystkich, którzy chcieliby mieć dzień wolny
od pracy w wybrane święto religijne. Moim zdaniem to nie o to chodzi
projektodawcom ustawy. Dzień swiąteczny to nie to samo, co dzień
wolny od pracy. Inna jest atmosfera święta, inna wolnego dnia.
Jestem za świętem, gdy wszyscy mają wolne, w kościołach Msze św. jak
w niedzielę, wszyscy ładniej ubrani - bo święto.





Temat: Boże Narodzenie ze Świadkiem Jehowy–proszę o rady
kasjopeja1302 napisała:

>
> Zanim w ogóle zaproponowałam takie rozwiązanie bratowej, prosiłam
brata żeby po
> rozmawiał o tym z żoną i pytałam jak on widzi/wyobraża sobie
święta i inne okaz
> je "w nowym składzie" ale on powiedział, że najwyżej przyjedzie
sam bo nie chce
> wojny z żoną. Jak ja powiedziałam mu, że doskonale wie, że ona go
samego nie p
> uści to powiedział, że nie chce o tym gadać i że jak jestem taka
mądra to ja ma
> m sobie sama z nią porozmawiać na ten temat. Spróbowałam, udało
się i nawet się
> wzruszyła..bo jak to ujęła - myślała, że traktujemy ją jak
intruza w rodzinie.
> Brat jest neutralny, nie lubi dyskusji na trudne tematy i
stwarzania problemów

Jak brat będzie chciał sam przyjezdzać to zabroń mu przyjezdzac.
Wazniejsze jest małżenstwo niz tradycja, bo wigilia (kolacja) to
przeciez tradycja, a nie praktyka religijna.
Praktyki religijne moga jej tylko towarzyszyc (modlitwa,pasterka),
choć nie są obowiązkowe.
Dla katolików obowiazkowa jest tylko msza w I dzień świąt (pasterka
się też tu zalicza jak msza I dnia świat), nic więcej.

>






Temat: wolne Trzech Króli

> Jak najbardziej jestem "za". Wielki Piątek tez ważny, ale pośród
> uroczystości religijnych to dzisiejsze święto ma wyższą rangę (jest
> to święto obowiązkowe dla katolików, Wielki Piątek natomiast nie).

Przepraszam za głupie pytanie, ale się naprawdę zdziwiłam. Czyli katolicy nie
mają obowiązku uczestniczenia w Wielki Piątek we mszy, procesji itp.?



Temat: "La Repubblica": W Polsce świat katolicki się r...
Najlepiej ma sie w szkolach bo obowiazkowy !
"Obaj mają ważną misję do spełnienia, każdy na swojej działce."
Szkoda wlasnie, ze nie ograniczaja sie do swojej "dzialki" tylko bezprawanie
wchodza z kopytami do tej naszej panstwowej.
Niezgodnie zreszta z obowiazujaca Konstytucja.
Ale to jakos nie niepokoi tak wrazliwego na bezprwaie TK.

Re: "La Repubblica": W Polsce świat katolicki się



Temat: Jak to jest z religią?
Do Hih(otk)i katechetki. Piszesz:
"Religia jest między innymi dlatego, że u nas w Polsce jest przewaga katolików".
Ja: A przeważają katolicy dlatego, że jest religia (obowiązkowa de facto).
Co wobec tego może znaczyć zdanie:
"Przysyłać dzieci na religię powinno być przemyślaną sprawą"?
Nic. W takim kontekście.
Następna twoja Prawda budzi refleksję. Oto ona:
"Powiem ci prawdę, że większość rodziców, ma w nosie to, czy dziecko wie coś o Bogu czy o innych prawdach wiary".
Refleksja moja dotyczy argumentu z "większości katolików". Katolicy mający katolicyzm w nosie? Ciekawa definicja. Istotne jest jednak to, że oparta na doświadczeniu katechetki.
O której głębi wiedzy świadczy kolejne zdanie: "no przecież wtedy narodził się Bóg". Przypominam, że kontekstem jest święto Bożego Narodzenia.
Może wreszcie się narodzi tego roku? Bo jakoś nie widać, żeby się narodził zeszłego, poprzedniego itd.
Rozumiem, że z wiarą się nie dyskutuje na argumenty rozumowe. Mowa jednak - w tym wątku - o religii w szkole. A zatem wypadałoby odpowiedzieć na pytanie, czy "religia" należy do przedmiotów szkolnych. Bo taką np. muzykę czy śpiew wyrugowano. Gdzieniegdzie się jeszcze trafia jako kółko zainteresowań.
Proponowałbym więc religioznawstwo jako taki nadobowiązkowy przedmiot lub kółko.
Jeśli zaś rodzice uznają, że religia jest rzeczą ważną, niech będzie obowiązkowe religioznawstwo.



Temat: Dajcie już spokój z Wojtyłą
Gość portalu: Observ napisał(a):
>Czy wieszanie krzyży w szkołach i urzędach publicznych nie jest narzucaniem
> innym symboli religijnych?

nie wiem czy to narzucanie, ale teoretycznie dla niewierzących krzyż jest
symbolem obojętnym, a nie obraźliwym [jakoś zdarzają się ludzie, którzy noszą
krzyż na szyi tylko dla ozdoby - i mają go zdjąć bo narzucają innym symbol
religijny?]

Religia nie jest obowiązkowa, niewierzący zwyczajnie nie chodzą na te lekcje.

> W kalendarzu liturgicznym katolicyzmu wypadają różne święta niekoniecznie tak
> samo jak w innych wyznaniach.Np. okres postu jest szybciej niz u greko-
> katolików. Kiedy katolicy powinni powstrzymywać sie od zabaw,greko-katolicy
by
> sie chętnie jeszcze pobawili. Spróbuj w katolickim poście zorganizować zabawę
> taneczną dla innych wyznań.

post jakoś nie przeszkadza właścicielom klubów i dyskotek w organizowaniu
imprez i ci co chcą, mogą z tego korzystać.

> Zobacz także jak gorliwie różni wysocy urzędnicy państwa,niby religijnie
> obojętnego,biorą udział w kościelnych uroczystościach.

jeżeli wysocy urzędnicy państwa są katolikami, nie możesz im zabronić
uczestnictwa w tych uroczystościach.

na koniec dodam tylko, że nie wszyscy katolicy wybrali taką władzę, jaką teraz
mamy i nie można nas wszystkich winić za obecną sytuację w kraju.



Temat: Koniec zakupów w święta
Robi sie państwo wyznaniowe
A gdzie rozdział państwa od kościoła? Zielone świątki? Co to? Dlaczego Żydzi,
muzułmanie i inne wyznania mają mieć zamknięte sklepy w święta katolików? Może
wprowadźmy zakaz handlu w święta wyznawców judaizmu, islamu, buddyzmu, itp?
Rozumiem państwowe (choć 1 maja jest ponoć krytykowany jako komunistyczny -
przez tę ekipę) ale kościelne? No... jeszcze Boże Narodzenie i Wielkanoc
(bardziej tradycja) ale reszta?
Kiedy będzie wprowadzona obowiązkowa procesja (również dla wyznawców innych
wyznań)? Kiedy trójki kościelne sprawdzą jak obracam żonę? Kiedy ginekolog
będzie nosił habit i będzie wyliczał żonie dni płodne, żeby płodzić i płodzić
katolików?
Do roboty idioci - zajmijcie się gospodarką, a nie wyznaniem. Google nie na
darmo nagradza was epitetemi - zasłużyliście na nie.




Temat: Niedziela bez zakupów
Niedziela bez zakupów
Czy to jest zgodne z konstytucją, wedle której Polska nie jest państwem
wyznaniowym? Nie chodzi o dodatkowe dni wolne od pracy, ale urządzanie ich
wyłącznie w święta kościelne. Anglicy mają lepszy system - tzw. bank holidays,
pomysł z bodaj XIX w., nieideologiczny, niezwiązany z żadną opcją religijną czy
polityczną.

Dla mnie osobiście ten panoszący się wszędzie w życiu publicznym katolicyzm jest
nie do wytrzymania. Nawet na portalu gazeta.pl o komunii - i to w takim tonie,
jakby było to obowiązkowe święto dla każdego Polaka.

I mam szczęście, że na zakupy wybrałam się w sobotę, chyba by mnie szlag trafił,
jakby mnie zaskoczyły zamknięte sklepy - żeby było zabawniej, znajomi katolicy
nie mieli pojęcia, jakie święto jest w niedzielę...



Temat: Obowiązkowa gwiazdka
Obowiązkowa gwiazdka
Witam wszystkich!

Mój synek w tym roku poszedł do zerówki. Zbliża się gwiazdka. Jesteśmy żydami. Dlatego w jakiś delikatny sposób chciałem chciałem powiedzieć jego wychowawczyni, że ze względu na wyznanie Mosze nie będzie uczesniczył w klasowej gwiazdce. Skończyło się to wielką awanturą. Usłyszałam, że jeśli nie zapłacę na prezenty dla dzieci i jeśli mój synek nie pojawi się na gwiazdcę to "bardzo długo będzie tego żałował". Nie mam nic do katolików, ale nie chce aby moje dziecko brało udział w jakiś obcych obrzędach. Dlatego poradźcie mi, czy jest jakiś sposób aby wyperswafować tej maniaczce religijnej, że nie wszyscy są katoliki, i nie wszyscy obchodzą katolickie święta.




Temat: Katolicyzm - wierzyć a nie praktykować-czy mozna?
> Dlaczego? ja wierzę w Boga, natomiast nie czuję potrzeby ciąglego biegania do
> kościoła na różnego rodzaju msze w różnorakich intencjach, jak to zazwyczaj ma
> miejsce w KK.

To jest tak jak kazda wirtuozja. Mozna powiedziec, nauczylam sie gry na
skrzypcach w konserwatorium i lubie sluchac muzyki ale praktykuje tylko jak
czuje potrzebe.

Czy jestem wirtuozem? Czy w ogole staram sie podtrzymywac wartosciowa
umiejetnosc? Czy mozna utrzymac sie na odpowiednim poziomie bez pewnej
dyscypliny? Odpowiedz sobie sama.

Historycznie, modelem dla profesjonalizmu byla praktyka religijna i ciagle jest.
Prasa amerykanska rozpisuje sie nad zrozumieniem prawniczym religii u katolikow.
Przykazania, swieta obowiazkowe, rachunek sumienia etc. Wlasnie temu przypisuja
sukces katolickich sedziow. Niedlugo 5 z 9 sedziow Sadu Najwyzszego bedzie
katolikami.



Temat: Ateiści wyjdą na ulice. Duchowni pytają: Po co?
wiesz co bosman, mnie tam krzyż w sali sejmowej jakoś szczególnie kołkiem w gardle nie staje, pokropki wodą święconą po drogach i mostach też nie.

ale

- wkurza mnie, że moje 4-letnie dziecko jest zmuszone (tak, wiem co piszę, jest zmuszone) do uczestnictwa w lekcjach religii w przedszkolu

- wkurza mnie, że w szkole przez cały tydzień nie odbywają się żadne lekcje, poza lekcjami religii i codzienną mszą świętą (z obowiązkowym sprawdzaniem obecności!) bo są jakieś rekolekcje.

- wkurza mnie, że rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego w publicznej szkole rozpoczyna się katolicką mszą świętą

i jeszcze parę innych tym podobnych rzeczy mnie wkurza.




Temat: Niedziela bez zakupów
pj.pj napisała:

> pomysł z bodaj XIX w., nieideologiczny, niezwiązany z żadną opcją
religijną czy
> polityczną.
>
> Dla mnie osobiście ten panoszący się wszędzie w życiu publicznym
katolicyzm jes
> t
> nie do wytrzymania. Nawet na portalu gazeta.pl o komunii - i to w
takim tonie,
> jakby było to obowiązkowe święto dla każdego Polaka.
>
> I mam szczęście, że na zakupy wybrałam się w sobotę, chyba by mnie
szlag trafił
> ,
> jakby mnie zaskoczyły zamknięte sklepy - żeby było zabawniej,
znajomi katolicy
> nie mieli pojęcia, jakie święto jest w niedzielę...

Bo Polak zawsze w g..... wdepnie! hahaha. Sami chcieli
papieza "Polaka".



Temat: Aborcyjny statek znów zacumuje w Polsce?
j.ulrich napisał:

> jesli aborcja jest morderstwem, to trzeba by też zalegalizować morderstwa.
Wted
> y
> to dopiero byłaby wolność.
zastanawia mnie fakt, ze swiety JPII wielkim juz zwany, nie wydal dekretu o
obowiazkowym katolickim pochowku zmarlych noworodkow



Temat: Kalendarz liturgiczny
Xiv, z ust mi to wyjąłeś! Co prawda ja Devonię omijam szerokim łukiem, ale wpadł
mi w ręce biuletyn parafialny (akurat opublikowany w niedzielę przed Bożym
Ciałem) i krew mnie zalała, jak zobaczyłam tekst w rodzaju (cytuję z pamięci,
więc pewnie niedokładnie): "przypominamy, że w czwartek jest Boże Ciało i święto
obowiązkowe (ani pół słowa o tym, że w UK przeniesione na niedzielę), w związku
z tym w czwartek w południe odbędzie się procesja". Ale towarzystwo pod wodzą
pewnego prałata chyba żyje we własnym matrixie, niestety. Ja osobiście już od
dawna chodzę na msze tylko do angielskich kościołów i nawet jeśli zaangażowana
jestem w polskie duszpasterstwo, to na szczęście działa ono w ramach angielskiej
parafii diecezji westminsterskiej i jako takie jest praktycznie niezależne od
Polskiej Misji Katolickiej, czyli także wolne od tych wszystkich absurdów.



Temat: Wielkanoc po polsku - pielegnujmy tradycje..
Ty chyba zartujesz sobie Warum?.
Twoje patanie (mam nadzieje - zartobliwe) utwierdza mnie w przekonaniu iz
wiekszosc mych Rodakow, ponoc 100% "katolikow" nie bardzo wie CO "swietuje"
podczas wystawnej celebracji swoich "religijnych" Swiat

Zydzi swietuja wiosna (m.w: marzec/kwiecien) przypadajace (w/g Ich kalendarza)
na 15 nisam swieto Pesach upamietniajacego wyzwolenie Zydow z niewoli
egipskiej.
Jest to jedno z trzech najwiekszych Swiat w judaistycznym kalendarzu -
zobowiazujace wyznawcow do odbycia pielgrzymki do Jerozolimy.
Swieto Pesach polaczone jest z ekstra wymogami koszernosci - dom sprzata sie
szczegolnie dokladnie pozbywajac sie nawet okruchow by nic co "skisle"
i brudne w nim nie pozostalo.
Do potraw rytualnych uzywa sie specjalnego, wylacznie na ta okazje posiadanego
zestawu naczyn.
Jak to typowe u wyznawcow judaizmu modlitwa i specjalne potrawy oraz porzadek
ich spozywania podczas uroczystej kolacji (sederu) stanowia religijna calosc.
Bez zakwasu pieczona maca jako "ersatz" normalnie spozywanego chleba - jest
obowiazkowym i jedynym pieczywem spozywanym podczas tych Swiat.



Temat: Obowiazkowa rodzinnosc
Wiesz, ja nie lubie swiat, w ogole odeszlam od katolicyzmu i tradycje
katolickie kojarza mi sie z przymusem i jakim dzikim pedem. Ale to tylko moje
odczucie.
Moze do swiat nalezy podejsc troche inaczej. Niezaleznie od wiary czy
narodowosci, ludzie lubia spedzac ze soba czas razem jedzac, rozmawiajac czy
spiewajac. 'Obowiazkowa' ilosc potraw zmniejszylabym do bardziej wystawnego
obiadu z lampka wina i wykwintnym deserem pachnacym Wigilia. Nie najadalabym
sie wszystkiego, a potrawy to takie powinny byc, jakie wszyscy bardzo lubia, a
nie jak 'ludzie gadaja'.
To, co teraz wydaje sie nudne i bezsensowne, za kilka lat moze stanowic
nasz 'raj utracony'. Ludzie, ktorzy siorbia barszczyk z uszkami, wujo, ktory co
roku zyczy rychlego zamazpojscia i ta wstretna kuzynka, co chwali sie swoimi
rozowymi tipsami, kiedys beda milej wspominani, zwlaszcza jak poczujesz sie
samotna. Ludzie od swiat wymagaja niewiadomo czego. Tak jakby wszystko mialo
sie rozwiazac nad garstka sianka. Jezeli nie traktuje czegos z nadmierna powaga
i nie wyobrazam sobie cudow, naprawde wszystko staje sie latwiejsze i milsze.
MOze po prostu lepiej spokojniej, skromniej, bez wielkich prezentow (moze na
jakis cel wspolny lub zbiorka na dom dziecka), pograc razem w monopol czy
szachy...
Ta moja wersja to dla tych, co nie sa zbyt religijni albo maja dosc zarobienia
sie przedswiatecznego. Niepotrzebne skreslic, potrzebne dopisac ))))))

Pozdrawiam Cie mocno Sukienniczko. Ja wlasnie wylaze z jesiennej depresji
obczyznianej. Jak to dobrze, ze w Szwecji nie ma takiego obowiazku robienia
wszystkiego na 200%, a cala impreza sprowadza sie do obiadku, podarkow i
ewentualnej pasterki.



Temat: spelnilo sie proroctwo pana Bareii
"Życie Warszawy": W Polsce zmieniają się przepisy kościelne dotyczące
katolików. Będzie mniejsza liczba świąt, podczas których wierni muszą iść na
mszę, nowa wersja przykazań kościelnych, a nawet zniesienie obowiązkowego postu
w Wigilię.

Nowe przepisy obowiązywać będą od 30 listopada.

Stolica Apostolska przychyliła się do prośby prymasa Józefa Glempa, by polskich
katolików nieco odciążyć. Z listy świąt nakazanych znikają uroczystości św.
Józefa (19 marca), Piotra i Pawła (29 czerwca) oraz Niepokalanego Poczęcia
Maryi (8 grudnia). Jedynym świętem nakazanym przypadającym w dzień roboczy
pozostaje uroczystość Trzech Króli - informuje stołeczna gazeta.

Złagodzeniu uległy przepisy postne. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
obowiązuje polskich katolików powyżej 14. roku życia w piątki, środę popielcową
i Wielki Piątek. Zniknął zakaz spożywania mięsa w Wigilię Bożego Narodzenia,
choć ze względu na polską tradycję post w tym dniu jest nadal zalecany.
PS: Znalazłem to w archiwum wczorajszych wiadomości Onetu.



Temat: Kartki z KALENDARZA
Do końca roku pozostaje 83 dni.
Imieniny dziś obchodzą :
Abraham, Arnold, Arnulf, Atanazja, Bogdan, Bogodar, Bogudar, Bożdar,
Bożydar, Dionizy, Dionizjusz, Jan, Ludwik, Przedpełk, Sara, Sybilla
i Wincenty

Święta :
- Kościół katolicki w Polsce - wspomnienie obowiązkowe bł.
Wincentego Kadłubka, biskupa (w archidiecezji krakowskiej święto)
- Kościół katolicki, w łacińskim patriarchacie w Jerozolimie -
wspomnienie św. Abrahama, patriarchy
- Kościół katolicki, w III zakonie franciszkańskim - wspomnienie
błogosławionych Kacpra Vaz, Marii Vaz i Jana Romana, męczenników
japońskich
- ONZ - Światowy Dzień Poczty
Wydarzenia w Polsce :
- 1633 - Po raz pierwszy została uruchomiona fontanna Neptuna w
Gdańsku.
- 1966 - Odsłonięto Pomnik Obrońców Wybrzeża na Westerplatte.
- 1980 - Czesław Miłosz został laureatem literackiej Nagrody Nobla.
- 2005 - Odbyła się I tura wyborów prezydenckich. Do II tury (23
października) zakwalifikowali się Donald Tusk (36,33%) i Lech
Kaczyński (33,10%).
Wydarzenia ze świata :
- 1582 - Ze względu na reformę kalendarza gregoriańskiego tego dnia
nie było w Italii, Hiszpanii, Portugalii i Polsce.




Temat: zmiany w kanonach kościelnych ?
zmiany w kanonach kościelnych ?
Zmiana przepisów kościelnych

"Życie Warszawy": W Polsce zmieniają się przepisy kościelne dotyczące
katolików. Będzie mniejsza liczba świąt, podczas których wierni muszą iść na
mszę, nowa wersja przykazań kościelnych, a nawet zniesienie obowiązkowego
postu w Wigilię.

Nowe przepisy obowiązywać będą od 30 listopada.

Stolica Apostolska przychyliła się do prośby prymasa Józefa Glempa, by
polskich katolików nieco odciążyć. Z listy świąt nakazanych znikają
uroczystości św. Józefa (19 marca), Piotra i Pawła (29 czerwca) oraz
Niepokalanego Poczęcia Maryi (8 grudnia). Jedynym świętem nakazanym
przypadającym w dzień roboczy pozostaje uroczystość Trzech Króli - informuje
stołeczna gazeta.

Złagodzeniu uległy przepisy postne. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
obowiązuje polskich katolików powyżej 14. roku życia w piątki, środę
popielcową i Wielki Piątek. Zniknął zakaz spożywania w Wigilię Bożego
Narodzenia, choć ze względu na polską tra
Czy to aby prawda ?



Temat: zmiany w przepisach kościelnych ?
zmiany w przepisach kościelnych ?
Zmiana przepisów kościelnych

"Życie Warszawy": W Polsce zmieniają się przepisy kościelne dotyczące
katolików. Będzie mniejsza liczba świąt, podczas których wierni muszą iść na
mszę, nowa wersja przykazań kościelnych, a nawet zniesienie obowiązkowego
postu w Wigilię.

Nowe przepisy obowiązywać będą od 30 listopada.

Stolica Apostolska przychyliła się do prośby prymasa Józefa Glempa, by
polskich katolików nieco odciążyć. Z listy świąt nakazanych znikają
uroczystości św. Józefa (19 marca), Piotra i Pawła (29 czerwca) oraz
Niepokalanego Poczęcia Maryi (8 grudnia). Jedynym świętem nakazanym
przypadającym w dzień roboczy pozostaje uroczystość Trzech Króli - informuje
stołeczna gazeta.

Złagodzeniu uległy przepisy postne. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
obowiązuje polskich katolików powyżej 14. roku życia w piątki, środę
popielcową i Wielki Piątek. Zniknął zakaz spożywania w Wigilię Bożego
Narodzenia, choć ze względu na polską tra




Temat: Dlaczego wierzący mają klapki na oczach???
mr_pope napisał:
>I nie dałeś argumenty przeciw wierzącym a przeciw katolikom
Przyznaje sie do bledu. Chodzilo mi o katolikow, ale to blad jezykowy, po
prostu przejalem slownictwo od Ogolone_jajka

> Ale przynależność do Kościoła i związku wyznaniowego nie jest obowiązkowa.
> Komu nie pasuje, że 2+2=5 po prostu zrywa związki z religią.
Totez ja nikomu nie zabraniam byc katolikiem, to wolny kraj. Tylko krytykuje
to, ze katolicy nie maja wlasnych pogladow na swiat, tylko zmuszaja sie do
wierzenia w poglady katolickie tak dlugo az nastapi internalizacja

> Ja nie rozumiem. Większość katolików to pozerzy, zatem dlaczego opowiadasz o
> radykalnych katolikach?
Poniewaz mowie wlasnie o katolikach, a pozerzy nie sa prawdziwymi katolikami,
wiec dlaczego mam opowiadac o pozerach?




Temat: Owieczka odchodzi
moim zdaniem oni tylko wzmacniają KRK
z całym szacunkiem dla apostatów, ale moim zdaniem, zabiegając o apostazję, oni
tylko wzmacniają Kościół katolicki. Dają mu bowiem wyraźny sygnał, że zależy im
na jego decyzjach i formalnościach.
A po co to robić i to w kraju, w którym nie ma obowiązkowego podatku
kościelnego? Ja byłem ochrzczony, ale nie czuję się katolikiem i jest mi
naprawdę wszystko jedno, co myśli o mnie ksiądz, biskup, kardynał czy nawet
papież. Robię swoje, głoszę swoje poglądy i przekonania, które są niezgodne z
doktryną KRK (zadrużny panteizm) i tyle; formalności panów w czarnych sutannach
mnie naprawdę nie interesują. Jak Kościół uzna, że mnie nie chce, to w każdej
chwili może mnie wyrzucić, tj. ekskomunikować - nie będę protestował ani się
odwoływał. Powiem więcej: obchodzę święta takie jak Boże Narodzenie z powodów
sentymentalno-rodzinno-kulturowych, po prostu szanuję tradycje. Ale nie
podzielam duchowości chrześcijańskiej, która za nimi stoi, ani tym bardziej tej,
którą głosi obecny Kościół.
Oczywiście nie chcę ani katolickiego ślubu, ani katolickiego pogrzebu (jak
przyjdzie mój czas, to proszę mnie pochować pod znakiem swarzycy, a jak nie
można - bo ten znak niestety źle się kojarzy - to pod znakiem kołomira,
"zakopiańskiej rozety" i żadnego księdza sobie nie życzę). Chrzcić dzieci też
nie zamierzam. Chcę je wychować w umiłowaniu Polskości i Słowiańszczyzny,
szacunku dla drugiego człowieka i dążeniu do Wielkości - w nauce, biznesie,
sztuce, sporcie czy czymkolwiek innym, w czym będą się sprawdzać i co będzie
twórcze i pożyteczne.




Temat: Schizma w powiecie
Wzrost tolerancji wśród katolików
youraniaka napisała:
> Katolicy maja taka cechę,że nie toleruja innych, nawet jeżeli
> byliby święci.

W artykule jest wyraźnie napisane, że biskup kazał tolerować zielonoświątkowców
w tej parafii. Jan Paweł II przyznał, że Święta Inwizycja to były błędy i
wypaczenia w Kościele. Podobnie jak Zjazd KPZR w 1956 ogłosił, że stalinizm to
były błędy i wypaczenia. Więc katolicyzm staje się bardziej tolerancyjny. Nie
chce podzielić losu komunizmu, ktory niemal zniknął z powierzchni ziemi.

Ale katolicy wmusili nauczanie religii w polskich szkołach. Tak samo jak
muzułmanie uczą islamu w szkołach w Iranie, Arabii Saudyjskiej, itp.
Indoktrynacja, najlepiej obowiązkowa, jest filarem kościołów.




Temat: Wałęsa kontra show Madonny: "Popieram protest"
A dlaczego właściwie koncert nie może się odbyć w święto narodowe? Dlaczego
samym swym jestestwem wzbudza taką nienawiść?

Obecność na nim nie jest obowiązkowa, ludzie pojawią się na nim dlatego bo chcą
i wydadzą na bilety swoje własne pieniądze.

Dlaczego "katolicy" chcą im tego zakazać? Dlaczego twierdzą, że mają prawo do
narzucania innym swojego zdania? Fani Madonny nic nie mają do osób wierzących w
tej sprawie - ale osoby wierzące bezczelnie twierdzą, że lepiej od nich wiedzą,
co jest dla nich dobre.

Szacunek do święta to jedno - koncert to zupełnie co innego. Święto będzie
obchodzone zarówno w tym roku, jak i przyszłym - długo po tym jak po samym
koncercie pozostanie jedynie wspomnienie.



Temat: Pikieta uczniów pod małopolskim kuratorium oświaty
zostaliscie "przewidziani" przez Wieszczow
czytam, ze
>Szkoła powinna być wolna od jakiejkolwiek propagandy, czy to komunistycznej,
czy to katolickiej< itd.
Tylko co zrobic z takim np. Krasinskim lub Slowackim albo Norwidem itp?
Przeciez to czysta "propaganda katolicka"
A w dodatku - jaka sugestywna!!! Jakze sie oprzec jej piorunujaco przenikliwej logice?
Wiec uwolnic od niej szkoly?
A moze opatrzyc komentarzem stepiajacym ostra wymowe tej "katolickiej propagandy"?
Oj, ludzie, ludzie, wezdziez do reki pisma Krasinskiego lub zastanowcie sie nad prorocza
wymowa "Nieboskiej komedii" zanim zaczniecie protestowac!!!
Wyscie zostali "przewidziani" przez naszych Wieszczow 150 lat temu...
Wasza rewolucyjnosc zostala opisana jako zjawisko typowe zanim wasi pradziadowie przyszli
na
swiat
Ale poza wszystkim - przeciez religia w szkole nie jest obowiazkowa.
Moj syn postanowil nie chodzic na lekcje religii i nikt go z tego powodu nie szykanuje.




Temat: Obowiazkowe swietowanie
Obowiazkowe swietowanie
Boze Narodzenie wydaje sie byc najbardziej rozpowszechnionym swietem z
religii i tradycji katolickiej. Od Wladywostoku do Los Angeles i od
Rejkjaviku do Buenos Aires ludzie swietuja Boze Narodzenie (nawet jesli we
Wladywlostoku jest to jakies 2 tygodnie pózniej).
Hispana jest takim krajem, gdzie kazde swieto swietuje sie ochoczo, a kazda
okazja jest dobra zeby sie zabawic. W zwiazku z czym Boze Narodzenie zamienia
sie troche w paranoje. I nie mówie tu o swietach rodzinnych, szalenstwie w
sklepach i Wigilii, kiedy to pod nóz (i do pieca) ida jagnieta, prosieta,
indory i inna zywa zwierzyna, jako ze tu nie posci sie w Wigilie.
Mówie o niemal obowiazkowym spotykaniu sie z przyjaciólmi, klientami,
wspólpracownikami, itd. tuz przed Bozym Narodzeniem, bo wiadomo, Boze
Narodzenie zarererwowane jest dla rodziny i ew. bardzo bliskich przyjaciól.
Oznacza to, ze na jakies dwa tygodnie przed swietami, zczynasz juz swietowac
i spotykac sie swiatecznie, umawiac sie na “tomar una copa” czyli na kielicha
ze znajomymi i przyjaciólmi.
Mam za soba juz maraton spotkan z ubieglego tygodnia, a przede mna, we wtorek
wieczorem,wielki happening w pracy, a jakby to bylo malo to w srode kolacja
pionu handlowego. No bo we wtorek to bedzie bardzo oficjanie i sztywno, a w
srode beda sami swoi, co oznacza popijawe do czwartej piatej nad ranem.
Czy Wy tez macie takie skaranie boskie?




Temat: Protest krakowskich uczniów pod kuratorium
czytam, ze
>Szkoła powinna być wolna od jakiejkolwiek propagandy, czy to komunistycznej,
czy to katolickiej< itd.
Tylko co zrobic z takim np. Krasinskim lub Slowackim albo Norwidem itp?
Przeciez to czysta "propaganda katolicka"
A w dodatku - jaka sugestywna!!! Jakze sie oprzec jej piorunujaco przenikliwej logice?
Wiec uwolnic od niej szkoly?
A moze opatrzyc komentarzem stepiajacym ostra wymowe tej "katolickiej propagandy"?
Oj, ludzie, ludzie, wezdziez do reki pisma Krasinskiego lub zastanowcie sie nad prorocza
wymowa "Nieboskiej komedii" zanim zaczniecie protestowac!!!
Wyscie zostali "przewidziani" przez naszych Wieszczow 150 lat temu...
Wasza rewolucyjnosc zostala opisana jako zjawisko typowe zanim wasi pradziadowie przyszli na
swiat
Ale poza wszystkim - przeciez religia w szkole nie jest obowiazkowa.
Moj syn postanowil nie chodzic na lekcje religii i nikt go z tego powodu nie szykanuje.



Temat: Częstochowskie szkoły są na bakier z etyką
Niestety religia w szkole to nawet nie jest nauka o kościele rzymsko -
katolickim, ale także egzekwowanie właściwych poglądów i aktywności w życiu
kościelnym. W związku z tym nie powinna być obowiązkowa. Miała być w szkole,
żeby ułatwić chętnym dzieciom uczestniczenie w zajęciach, ale nie zmuszać. to
miała być pierwsza lub ostatnia godzina lekcyjna, żeby nie było kłopotu z resztą
dzieci. to wszystko nie jest fair. przymus wiary. i apropo oceny. u niektórych
kleryków jest to pewna 4 i 5, więc podwyży średnią. a u niektórych ocena
wystawiana jest na podstawie ankiety: cz byłeś w niedzielę na mszy, czy
przyjmowałeś komunię święto, czy się wyspowiadałeś przed tym, czy byłeś na
różańcu, czy byłeś w piątek na drodze krzyżowej. u nas tak było. i żeby było
śmieszniej, to pomimo, że wówczas w kościele byłam codziennie, należałam do
katolickiego stowarzyszenia młodzieży i chóru kościelnego to nie chciałam dawać
wymuszonego świadectwa wiary i to jeszcze na ocenę, bo robiłam to dla siebie a
nie dla stopni i jakiś zaszczytów. no i za to, że nie odpowiadałam na te pytania
miałam obniżony stopień. natomiast ze znajomości modlitw i bibli nie mógł mnie
zagiąć - a próbował - więc musiał postawić mi czwórkę. (miałam na osobności
rozmowę za stawianie się na zajęciach, i zachętę, że jak odpowiem pozytywnie na
te pytania to będę miała 6, a tak to nie...to jest chore.



Temat: Rok szkolny zaczął się od bramki biskupa
zetkaf napisał:

> No wiec raz: koltun to wlasnie dokladnie nasz moher.
Ale który?
Na tym watku (a byc moze na calym forum gorzowskim) jestem jedynym
moherem.

> Faszysta - no
> coz, wlasnie Radio Ma(niewyparzona)Buzie jest antysemickie,
Ale na tym forum/watku nie ma Radia Maryja.
Za to jest wojujacy ateusz, nasz Szawel w drodze do Damaszku
Andrjusza, ktory chce zakazywac religii katolickiej.

> > Nawet na religie, niby obowiazkowy przedmiot szkolny mozna
chodzic
> > albo nie
> Taaak, mozna miec gorsza srednia i dostac sie na gorsze studia.
Moje dziecko nie chodzi na religie w szkole (chodzi poza nia) i ma
srednia powyzej 5.
Jakos jestem spokojny o studia etc.

> Ze nie wspomne o tych
> sukienkowych, co sie wpier... na reklame w postaci otwarcia boiska.
Zbadaj sprawe - czy biskup sie "wpier..." czy zostal zaproszony.

> Niech sobie religia bedzie, ale skoro jestes przeciw zakazowi
> religii, to czemu nie przeszkadza ci drugi koniec skali -
namolnosc
> religijna?
A co to jest "namolnosc religijna"?

> Taaa... to wezmy przyklady z historii. Swiete Wojny, Swieta
> Inkwizycja, palenie czarownic, itp., itd.
Albo rewolucja francuska i powstanie w Wandei albo gulagi.

Historia pelna jest krwi i nie trzeba byc wyznawca by mordowac.
Z drugiej strony trzeba byc wyznawca (religii albo jakiejs idei) by
zmieniac swiat.
Rzecz lezy w balansie.

A greps o swastyce w kosciele to swietny zart.



Temat: Wolne na święta prawosławne nadal z odrabianiem
Nie bardzo rozumiem o co tutaj chodzi. W szkołach prawosławni to mniej niż 20% uczniów, więc nie ma sensu robić w ten dzień dnia wolnego. Ja nigdy z tym nie miałem problemów, po prostu w święta nie przychodziłem do szkoły i miałem z góry usprawiedliwione i żaden nauczyciel nie robił z tego problemu. Myślę że większym problemem jest np. wrzucanie religii (obojętnie czy katolickiej czy prawosławnej) w środek zajęć i dzieci które nie chodzą na religię (przypominam że nie jest obowiązkowa) muszą siedzieć na korytarzu.



Temat: Tesso...
Reformacja
Ponieważ kościół "hamował postęp nie zapewniał przewodnictwa duchowego był
zacofany zepsuty do cna" /tak opisuje książka "Dzieje reformacji Kościół
Katolicki./ten kryzys w kościele chciała zwalczyć reformacja.Jan Wiklif,Jan
Hus,Girolamo Savonarola byli prekursorami reformacji.
Marcin Luter zachował z dawnych wierzeń i dawnej liturgii wszystko co
odpowiadało jego szczególnym zapatrywaniom na grzech i usprawiedliwienie.Znieśli
celibat,śluby zakonne,podawano chleb i wino podczas komunii,obowiązkową spowiedż
Reformacja uwalniała spod władzy papieża.Natomiast główne nauki niebiblijne jak
piekło,Trójca,chrzest niemowląt,święta kościelne pozostały.
Zwingli występował przeciw odpustom,kultowi Marii,celibatowi,usunięciu obrazów,
krzyży,szat kapłańskich,muzyki liturgicznej.
Zwingli też rozumiał symbolicznie słowa Jezusa "to jest ciało moje".
Co reformacja wniosła w poszukiwanie Boga?Największym sukcesem jest
upowszechnienie Biblii,uwolnienie spod władzy papieskiej.Jednak wszystkie
kościoły protestanckie podpisują się pod wyznaniem wiary
nicejskim,atanazjańskim,i apostolskim.
popierają dogmaty o duszy nieśmiertelnej,ogniu piekielnym,Takie koncepcje
wypaczyły Boga i jego zamierzenie.Zamiast pomóc ludziom w poszukiwaniu Boga
liczne sekty i wyznania powstałe po reformacji popchnęły ludzi w różnych
kierunkach.Pod hasłem wolności nawet powstała wyższa krytyka Biblii.Ta
różnorodność i zamęt skłoniły wielu do powątpiewania w istnienie Boga.W XIX
wieku świat zaczęła pochłaniać fala agnostycyzmu i ateizmu.
Ani katolicyzm ani protestantyzm nie wskazał ludziom drogi do Boga.




Temat: Kuria zakazuje krucjaty przeciw Madonnie
observatoreromano napisał:

> pytam się was barany? no? co wtedy robicie? czym różni się Święto
> Matki Boskiej od Wigilii? Czy nie są to kościelne święta??????

Wigilia nie jest dniem świątecznym. Nawet post w ten dzień nie jest
obowiązkowy (poczytaj coś z przepisów kościelnych), ale ponieważ w
Polsce tradycyjnie w Wigilię spożywa się potrawy postne, Kościół
apeluje, ale tylko apeluje, do wiernych, aby tę tradycję zachowali,
co też czynimy, przynajmniej w mojej rodzinie i wielu innych. A
jeśli chodzi o hipotetyczny koncert w Wigilię, to jestem pewien, że
i tak wielu by poszło, nawet katolików.



Temat: 1 listopada - Święto Zmarłych czy Wszystkich Św...
Kraj
PAP, MD /2003-10-27 06:30:00

Zmiana przepisów kościelnych

"Życie Warszawy": W Polsce zmieniają się przepisy kościelne
dotyczące katolików. Będzie mniejsza liczba świąt, podczas
których wierni muszą iść na mszę, nowa wersja przykazań
kościelnych, a nawet zniesienie obowiązkowego postu w Wigilię.

Co do "ogólu" to widać na cmentarzach ,że 1-go jest znacznie
więcej ludzi niż 2-go. Czemu wszyscy zamiejscowi odwiedzają
groby 1-go a nie drugiego listopada.Ludzie nawet tacy jak wy nie
zdają sobie sprawy ,że też być może nieświadomie , z
przyzwyczajenia odwiedzają groby 1-go. Drugiego mogą odwiedzać
groby Ci co mają groby w miejscu zamieszkania.



Temat: Watykan: lista propozycji przyjętych na synodzie
devil1488 napisał:

> > Jeśli komuś nie odpowiadają dogmaty katolickie, to nie ma przymusu -droga
> wolna
>
> Ciekawe, zrezygnuj np. z lekcji religii w szkole, natkniesz się na katolicką
> nietolerancję.

Lekcje religii nie są obowiązkowe, ale bycie w mniejszości czasem wymaga
pewnej odwagi .

> > A może Kościół trwa ,bo nie zmienia się razem ze światem?
>
> Na szczęście topnieje.

Gdyby 'gonił za Światem' -topniałby szybciej, tak jak kościoły protestanckie.

> Świat idzie do przodu w ludziach budzi się racjonalizm i
> zdrowy pogląd na różne kwestie,które niegdyś tłumaczone były cudem.
>
Myślę,że "rewolucja racjonalizmu" to już przeszłość. Zresztą racjonalizm
i nauka nie potrafią w sposób wiarygodny odpowiedzieć na wiele podstawowych
pytań. Większość naukowców to ludzie wierzący...
Obecna moda na astrologię,magię,wróżbiarstwo, New Age itd -to wypaczona
tęsknota za metafizyką.

> > Człowiek to coś więcej niż prawa natury.
>
> Obrażasz naturę, jej piękno i zawiłość.

Ależ skądże! Doceniam piękno i "mądrość" natury.
Jednak cywilizacja to coś więcej,prawda?



Temat: W Lublinie tajniak z kamerą śledzi policjantów
Rakietowiec komendantem miejskim,teolog komendantem głównym.Gliniarze ścigani z
kamerami.O to chodziło panowie.Poczekajcie.Niedługo obowiazkowe dwie msze
dziennie,obowiazkowa raz w miesiacu spowiedż pod nadzorem kapelana,noszenie
baldachimu w każde święto kościelne i trzy pielgrzymki na Łysą Górę w roku.Albo
się jest policjantem a katolickim kraju,albo nie.Jeśli zaś chodzi o fachowość
policji,widac ,że rośnie.



Temat: Pakiet Parafia: zniżka na ubezpieczenie
Dokładnie! A przy drzwiach każdego kościoła zamontować automat do podbijania
kart członkowskich (dla członków KKK - Księży Kościoła Katolickiego i
parafian). Następnie corocznie wydawać każdemu zadeklarowanemu katolikowi kartę
obiegową, z którą zaliczałby kolejne obowiązkowe imprezy i święta. Zobaczycie
wtedy jak frekwencja w kościołach wzrośnie! I juz nikt nie powie, iż kłamstwem
jest, że 95 % społeczeństwa polskiego to katolicy. I bezrobocie spadnie, bo
będzie można zatrudnić bezrobotnego do wykonywania "czynności kultowych" ! W TV
chrzanią o reformach gospodarczych, a tu tyle pracy do wykonania !... A żeby
ulżyć w niewdzięcznej pracy misyjnej księżom, dodatek w wysokości np. 500 zł
miesięcznie każdemu księdzu na pierwsze i kolejne dziecko ! Nie ukrywajmy
prawdy, te dzieci też mają prawo do normalnego życia ! A dla sióstr darmowe
badania prenatalne ! A co ?! Niech mają !...



Temat: Mój syn nie wierzy, że hostia to PrAwDzIwE ciało
Wiesz co powinnam faktycznie uzywac w ostatnim wpisie raczej nie
okreslenia "ateista" ale "antyklerykał". Bo z ateistami ja rozmawiam
normalnie i z ateista da sie normalnie rozmawiac, dyskutowac i
wymieniac argumenty. Na forum wychowanie w wierze mamy kilka osob
ktore sa ateistami i sobie czesto rozmawiamy w gronie
kilkudziesieciu osob a dyskusje sa ciekawe, spokojne i kulturalne.
Żaden z tych ateistow nie karze nam nigdy tlumaczyc sie z wiary,
udowadniac i przekonywac, zaden nie zarzuca wiary w absurdy. Czytaja
nieraz encykliki, dyskutuja, znaja jako tako prawdy wiary
katolickiej albo chrzescijanskiej. Ciekawe że tak mozna, prawda?
Natomiast antyklerykał to człowiek niewierzacy w glebi duszy czy
umyslu ktory nie dojrzal do swego wyboru, podswiadomie jest niepewny
i dlatego musi ciagle udowadniac sobie i otoczeniu ze slusznie
wybral. Pisze wiec necie stosy postow i wątki zaklada w ktorych
obsmiewa wiare, każe ją sobie "tłumaczyc", wyszukuje z emocjami
wszelkich wiadomosci w rodzaju ksiadz X zgwlacil dziewczynke, celowo
przeinacza nazewnictwo katolickie czy religijne, fascynuje go misja
odkrywania przed wierzacymi "prawdy" że Boze Narodzenie to dawne
swieto Mitry albo cos innego. Obowiazkową jego lekturą sa "Fakty i
Mity", "Nie" oraz www.racjonalista, stroni jak moze od wszelkiej
dysputy i lektury filozoficznej, historycznej i religijnej.

Do ktorego modelu ci blizej?




Temat: Jaruzelski: Chcę szybkiego i jawnego procesu
pissonu napisał:

> O nie nich gnije w celi na Rakowieckiej,
> tam gdzie UBecy umeczyli Nila!!

Jak widac po zawartosci obecnego palacu prezydenckiego, UB zameczyli za malo.
Olali robote i teraz trzeba scierpiec do konca kadencji Kartofla i Durnia
Polskiego. Ale coz: Kartoflami nawet UBecja sie nie interesowala, taki juz wtedy
przedstawiali "potencjal" :) a stan wojenny w sukienkach mamusi spedzony na
glaskaniu kotka i dziewczynkow, jak mawial sp. hrabia Waldorff....

Oczywiscie w tej celi ktora proponujesz dla najwiekszego Polaka w powojennej
historii, bedzie z 10 pomnikow bozka pedofilow JP2, z 7 ryngrafow matki boskiej
z jasnej gory nienawisci i obowiazkowa komunia swieta od 'ksiedza Andrzeja'....
ze szczekaczki poplynie katolicki glos w waszych domach wzywajacy radosnie do
"zalania mordy kwasem" oraz inne wyziewy z koscielnej kloaki pesudo-ojca
Rydzyka, ktoremu w koncu ktos powinien zafundowac zawody w plywaniu jak pewnemu
innemu krzykaczowi-politykierowi w sutannie.




Temat: Tolerancja a nietolerancja- przyczynek do dyskusij
kecawa napisał:

> Ingerencja tych środowisk sięga dalej! W bajkach dla małych dzieci
> lansuje się i wprowadza obowiązkowo inne heterofobiczne zalecenia!! Już
> księżniczka z księciem nie są akceptowani jako zakończenie owych starych jak
> świat bajek! Dzisiaj obowiązkowym zakończeniem jest następujące zakończenie
> książę Janusz i książę Zbyszek pobrali się i żyli długo i szczęśliwie
>
> kecaw

oczywista pomyłka.chciałeś zapewne napisac:"ksiądz Janusz i ksiądz
Zbyszek".sądząc z doniesień prasowych to akurat w twoim środowisku jest
popularne.
ale wielkie dzięki,że uświadomiłeś nam wszystkim,że jest taka,od wieków
powszechnie znana oaza toleracji jak kosciół katolicki.najbardziej ją chwala
między innym wymordowani przed wiekami Aztekowie i inne ludy tubylcze Ameryki
Południowej oraz wszyscy klienci św.inkwizycji.
bóg z tobą kecawa.na rozum za pożno.

>




Temat: Handel będzie zakazany w 12 świątecznych dni
Pewnie, pójdźmy dalej! Zamknijmy w niedziele i święta apteki, ostre dyżury,
stacje benzynowe. Przecież tam też muszą pracować ludzie!!! Niech się uczą
zagraniczni goście przyjeżdzający w te dni i np. kierowcy TIRów przejeżdżający
przez Polskę, i poczują jaki nasz kraj jest katolicki i prorodzinny! A potem
wprowadźmy obowiązkową obecność na mszy świętej z możliwością doprowadzenia
przez policję co bardziej opornych!!!



Temat: Jeżycjada a religijność
nikadaw1 napisała:

> szczerze mowiac, trudno mi to jednoznacznie zinterpretowac. niby nie jest
> obowiazkowy, ale episkopat do niego zacheca. papiez zrobil dla Polaków wyjatek
> ze wzgledu na wielowiekowa tradycje. oficjalnie post w Wigilie zostal zniesiony
> ,
> ale nadal jest zalecany. to tym bardziej chyba nietrzymanie piatkowego postu ni
> e
> jest wykroczeniem. a skoro np. we Wloszech nie ma postu w piatki, to chyba
> znaczy, ze nieprzestrzeganie postu na pewno nie jest grzechem, bo te same zasad
> y
> religijne obowazuja wszystkich katolikow, a nie nacje.
>

Formy obchodzenia postu są ustalane przez episkopaty danych krajów, w Polsce
obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych we wszystkie piątki z wyjątkiem
ważniejszych świąt kościelnych, w większości krajów zachodnich AFAIK stosuje się
to tylko do piątków przypadających w czasie Wielkiego Postu. Analfabetyzm
religijny, jaki panuje w naszym kraju, powoduje, że przy pierwszym lepszym
wyjeździe za granicę Polak widząc cudzoziemca-katolika jedzącego mięso w piątek
i twierdzącego bezczelnie, że mu wolno, popada w zwątpienie, relatywizm i
postmodernizm.




Temat: Św. Stanisław - oficjalnym patronem miasta Siedlce
misinka81 napisała:

> A powiedz, w czym Ci to przeszkadza? Przecież nie ma obowiązku interesować
się
> tym, ani uczestniczyć w obchodach ku czci tego świętego patrona.
> Mi to osobiście obojętne, wcześniej nie było patrona, teraz jest. Jakoś nie
> czuje się przez to zmuszana do czegokolwiek...
W tym mi chociażby przeszkadza,że w tym mieście nie mieszkają sami katolicy
chociaż obecne władze chyba tego nie dostrzegają i niektórych,tak jak mnie
mierzi wpychanie się jedynie słusznej wiary w każdy aspekt życia .Jeśli już
miasto musi mieć jakiegoś "patrona"to dlaczego musi być to od razu "święty".W
obchodach uczestniczyć nie muszę tylko nie rozumiem,dlaczego także ja do tych
obchodów będę musiał się dorzucać?A ze zmuszaniem może być jeszcze
różnie,religia w szkołach też na początku nie była obowiązkowa...



Temat: czy Polska jest już państwem wyznaniowym?
crax napisał:

> W taki sposób, że będą zapisane w niej prawa, zakazy, nakazy obowiązujące w
rel
> igii rz.-katolickiej.

"Nie morduj", "Nie kradnij" ? A może "Nie pożądaj żony bliźniego" , "Abyś
dzień święty święcił" ?...Obowiązkowa Msza Św. ?... Żartujesz, czy to
paranoja ?... :))

> Oczywiście. WSPÓŁstanowi.

Prawo stanowi Parlament. M.in. pani Senyszyn... :)

> A ja chcę ci uświadomić, że NIKT nie ma prawa mówić mi w co mam wierzyć.

A kto Ci mówi ?!?...

> Tu nie
> chodzi o narzucanie światopoglądu tylko zasad wyznawanej przez siebie
religii.

Nasza znajoma xtrin twierdzi, że lekarza można zwolnić z pracy, jeśli nie chce
zabijać płodów - z powodów światopoglądowych. Czy to jest narzucanie mu
światopoglądu ?...

> Nie, nie można.

Owszem można :)

> O państwie ateistycznym moznaby było mówić wtedy, gdy byłby ust
> awowy zakaz wyznawania jakiejkolwiek religii. Nikt nie ma zamiaru do tegop
dopr
> owadzić.

O państwie wyznaniowym możnaby mówić, gdyby był ustawowy nakaz wyznawania
religii. Nikt tego nie proponuje.

> "Jednak ta 'banda' [...] w 2004r. też próbowała..."
>
> O, to nowość!!!! Mógłbyś mi przypomnieć KIEDY próbowała????

Przecież napisałem: w 2004r. Posłowie SLD przygotowali projekt ustawy
dopuszczającej aborcję 'na życzenie' do 3.miesiąca, w razie 'wady' płodu -
do 9.mies. ciąży (!)...



Temat: corka 5 lat gdzie dobra szkola w Hadze ?
Czesc
W Hadze jest pare szkol miedzynarodowych (wykladowy angielski i obowiazkowy
holenderski). Moja siostra skonczyla jedna ze szkol, a dziecko znajomej chodzi
do szkoly na Wassenarze. Szkoly te sa platne - te 10 lat temu kosztowal rok 4
tys guldenow. Teraz sie nie orientuje.
Szkoly holenderskie (mozna chodzic od 4 roku zycia) maja rozne "kierunki" ze
wzlegu na religie albo metodyke nauczania i warto na to zwrocic uwage. Sa
szkoly publiczne (openbare school) szkoly katolickie (gdzie zwraca sie uwage na
znaczenie swiat, religie itd ale nie slyszalam, by dzieci sie codziennie
modliwy przed lekcja), sa szkoly gereformeerd, christelijk itp (czyli
protestanckie, gdzie istnieje pewien system wychowawczy), Dalton - kierunek
ktory polecam (szkoly bardzo nowoczesne, dajace dziecku sie rozwijac w
przedmiotach obejmujacych teatr, komputery, itd, itp, dzieci pracuja w grupach,
pojedynczo, maja nieraz godzine wolna na studia w bibliotece itd) Jena plan -
to szkola szanujaca tradycje, Montesori - szkola podobna do Dalton, tylko ze
nie pamietam czy tam dzieci sa umieszczane w grupach obejmujacych rozny wiek.
czyli mlodszy uczy sie razem ze starszym, a potem w grupach sa rozne dodatkowe
zajecia. O tym wszystkich mozna sobie poczytac na stronie ministerstwa OCW.
Trzeba zwrocic uwage tez na to, czy szkola ma internat (buitenschoolse opvang)
gdzie dziecko moze sie bawic czekajac na pracujacego rodzica.
pozdrawiam




Temat: Czy w waszym mieście pamiętacie o flagach 15 sierp
Lo jejku, znaczy sie, ze dzien zaloby narodowej byl, a ja nie poscilem? Moze
piesza pielgrzymka do Watykanu sprawi, ze Papiez przebaczy ten grzech? ;)

A tak serio: za komuny 15 sierpnia to bylo swieto panstwowe. Przyszlo do
demokracji, i wladza na sile stara sie zatuszowac ten fakt, obowiazkowy dzien
wolny starajac sie wytlumaczyc "swietem wojska polskiego"... to juz za komuny
wiara w Boga byla mniej skrywana niz w "panstwie katolickim"...



Temat: przedszkole Sióstr Dominikanek - Podolany
Mam dwójke dzieci. Obaj chlopcy chodzą do tego przedszkola.
Jeśli nie przeszkadza Ci, że dziecko będzie też miało stały kontakt
z religią katolicką (msze w święta kościelne, religia obowiązkowa
itp.) to ja polecam.
Mój mąż nie chodzi do kościoła i jest raczej niepraktykujący. Gdy
zaproponowałam to przedszkole 3 lata temu, był bardzo sceptycznie
nastawiony. Juz w trakcie pierwszego roku zmienił zdanie. I u nas
(poza pierwszym rokiem) nie zdarzyło się, żeby chłopcy wyśpiewywali
religijne piosenki w domu. Raczej bawli się w siostry zakonne :
zakładali sobie na głowy ciemne rajstopki albo legginsy i mówili do
siebie per "siostro". Bardzo nas to ubawiło.

Generalnie ja polecam, bo każe przedszkole ma swoje plusy i minusy,
w każdym może się znaleźć opiekunka, która będzie dawała klapsy
niezależnie od przedszkola. Aczkolwiek mnie nie zdarzyło się
zobaczyć żadnej z sióstr żeby w ten sposób karała jakieś dziecko.
One mają inne sposoby na utrzymanie dzieciaków w ryzach. Tutaj plus
jest taki, że grupy są malutkie, dzieci są naprawdę przypilnowane i
jeśli zdarzy się sytuacja, że nie można odebrać dziecka do 17:00 to
siostry nie wyrzucają go na "ulicę" tylko zabierają obok do budynku
klasztornego i dają kolację.
Jedyne co dla niektórych może być minusem to siostra dyrektor, która
jest komunikatywna ale bardzo autorytarna.



Temat: Nasze narządy na przeszczepy
Oddać organy? tak
Kremacja? tylko kremacja
dlaczego?
Jest wiele powodów, grób zajmuje miejsce, i po pewnym czasie cały glob mógłby
zamienić sie w cmentarz oczywiście przesadzam ale może kiedyś hehe
poza tym jestem ateistą i nie chce być grzebany na cmentarzu katolickim, i żeby
jakis ksiądz gadał bzdury podczas pochówku, mam awersje do kościoła i tego nie
ukrywam. Po trzecie, to wszystko straciło swój "urok i romantyzm", cmentarz
kojarzy mi sie z obowiązkowym przyjściem w święto zmarłych, a pochówek z
kłótnią z księdzem ile to będzie kosztować. Wszystko takie nieczułe i martwe,
hehehe ale mi sie powiedziało. Chciałbym być skremowany i rozsypany w jakimś
ważnym dla mnie miejscu.

pozdrawiam
vortex



Temat: Lekcje etyki...
> "Próbą marginalizacji Kościoła jest ...
Co to znaczy "próbą marginalizacji Kościoła"? Nad tym jedynie warto się
zatrzymać. Kościół jest na prostej drodze do samo marginalizacji. Chodziłem do
szkoły w latach 70-tych i 80-tych. Wtedy obowiązującą religią był
marksizm-leninizm. Szkoła i świat poza szkołą ociekał tą ideologią tak samo jak
teraz ocieka ideologią katolicką. Tak samo bezceremonialnie pakował się ludziom
we wszystkie aspekty życia. Tak samo był kołtuński i zakłamany. Tak samo
ignorował wszystko, co nie zgadzało się z "jedynie słuszną linią". Był taki
dowcip -chcesz wychować komunistę, to wyślij go na studia na Sorbonę. Chcesz
wychować antykomunistę, to wyślij go na studia do Moskwy. Młodzież obecnie tak
ja my wtedy widzi te "oczywiście oczywiste" sprzeczności, zakłamanie,
hipokryzję, nachalność. I wyciąga wnioski. Z mojego punktu widzenia ateisty(nie
wierzę w żadną ideologię) najkrótsza droga do laicyzacji społeczeństwa to
OBOWIĄZKOWA religia w szkołach, w podwójnym lub potrójnym wymiarze godzin, kler
u władzy, integryzm państwa i religii. Ale niesie to za sobą koszty w postaci
demoralizacji młodzieży zmuszonej do życia w schizofrenii.
To do tego fragmentu wypowiedzi. Cała reszta to bełkot.
A słowo "pedofilia" powinno być starannie unikane przez obrońców religii. W
świetle ostatnich doniesień to po prostu bezczelność.



Temat: LISOWSKA, FONTANY,Nałkowskiej i Staffa w Warszawie
Moje dziecko chodzi na Lisowską do sióstr salezjanek. Zapisy do tego
przedszkola były na początku roku. Teraz zostaje lista rezerwowa.
Synek był ze mną przez 3 lata i myślałam że będą klopoty 'z oddzieleniem' ale
po tygodniu polubił swoje przedszkole!
Maluchami zajmuje się p. Agnieszka a do pomocy siostry zakonne.
Oprócz przerabiania programu obowiązkowego dla przedszkoli jest wychowanie w
wierze katolickiej. Obchodzi się święta kościelne i patronów, uczy się piosenek
oazowych.
Minusy : praktycznie o 16 tej nie ma dzieci w przedszkolu, śniadanie i
podwieczorek zabiera się z domu.



Temat: dlaczego uczniowie znęcaja sie nad nauczycielami?
Wspominacie, że trudni uczniowie pochodzą z rodzin patologicznych. chcę wam przedstawić być może jako ciekawostkę charakterystyke ucznia z tzw. porządnej rodziny katolickiej.
Rodzice ucznia przynajmniej w każdą niedzielę uczęszczają do kościoła, ich syn / nasz uczeń/ służy do mszy.Obowiazkowa komunia świeta całej rodziny.
Zaczyna się tydzień pracy. Dzieciątko gwiżdże nauczycielowi na lekcji, przeklina na przerwach, wdaje się w bójki z kolegami klas młodszych, nie uczy się kompletnie, nie przychodzi przygotowany na lekcje. W stosunku do nauczycieli i obsługi szkoły jest bezczelny i arogancki.
Mama synka zostaje powiadomiona o jego zachowaniach - żadnych reakcji.
Wzywamy tatę na rozmowę, wspominając o tym, że wczesniej kontaktowalismy się z jego żoną. Ojciec stwierdza, ze to chyba nie mozliwe,pewnie nauczyciel się pomylił, na pewno z jego żoną nie rozmawiał.
Będąc kiedyś na prywatnym spotkaniu, gdzie równiez uczestniczył ów tata, słyszę, jak on krytycznie wypowiada się o nauczycielach jego syna. Reasumując, wyszło na to, że my wszyscy wraz z dyrektorem jesteśmy ZEREM a nie nauczycielami.



Temat: Wojciech Jaruzelski ma niższą emeryturę. Przez ...
Jaruzelski ma niższą emeryturę. O 4,5 tysiąca
Mam nadzieję, że za 30 lat Parlament Katolickiej Polski odbierze
emerytury rządzcym III i IV RP za odrzucenie ustawy wprowadzającej p
owszechny i obowiązkowy dzień modlitwy, tj. Święto Trzech Króli.
Modlę się o to żeby następne pokolenia postępowały podobnie ze
swoimi poprzednikami w imię miłości bliźniego zgonie z
nauczaniem.......



Temat: Brak chrztu nie zamyka drogi do nieba
Zalezy o jakiej nieomylności mówimy p26. Dogmat o nieomylności papieza dotyczy
zatwierdzania prawd wiary ,a nie tego czy zjesc pomidorowa czy ogórkowa. Papiez
jest grzesznikiem i spowiada się( JPII spowiadal się raz na tydzien) ,ale w
sprawach zatwierdzania prawd wiary Kościoł ma "asystencje Ducha św."-jest więc
nieomylny.I to wynika z Biblii, to ,że dogmat został zatwierdzony w XIX wieku
nie znaczy,że wczesniej nie był stosowany,bo był.
Co do celibatu to nie jest dogmat, a dyscyplina kościelna, która może ulegac
zmianom, nie ma to nic wspólnego z nieomylnością. Zreszta papiezowi podlega tez
kościoł grecko-katolicki, w którym celibatu (obowiązkowego, bo praktycznie jest
wybierany) nie ma. Oczywoście,że KK bedzie zmiaiał zdanie bo świat się
zmienia ,więc trzeba weryfikowac niektóre poglądy, wlasciwie to udoskonalac je.
Ale nie dotyczy to zatwierdzonych przez papieza dogmatow ogloszonych ex cathedra
(nieomylnośc).
Pozdr.



Temat: Odnosnie wypowiedzi lliberte
> To znaczy w JAKI konkretnie sposób ogranicvzono komukowliek sswobode bycia
> ateistą (sory, nie mam czasu wertowac forum)? I jak udowodnić że wynika to z
> religijnosci prezydenta?

Choćby nauka religii w szkole w systemie takim samym jak pozostałe obowiązkowe
zajęcia - jeżeli dziecko ma nie chodzić na religię, to jest duża szansa że
będzie się pętać same po szkolnym korytarzu przez godzinę.
Po za tym nie chodzi tutaj o wyszukiwanie ograniczania światopoglądu ateisty. W
konstytucji jest zapis o neutralnym traktowaniu wszystkich religii. Tymczasem
jedna religia jest faworyzowana - symbole katolickie w szkołach i sądach,
obchodzone z pompą święta religijne z uczestnictwem polityków... Naprawdę tutaj
by wymieniać można długo.




Temat: Szykuje się problem z lekcjami etyki
Armina -
"...ja czuję się uciskana
> przez katolickich fundamentalistów i ich popleczników to prawda.
> Narzuca mi się konieczność wysłuchiwania ryków i zawodzeń pod
nazwą
> msza (dzięki zewnętrznemu nagłośnieniu kościołów), utrudnia
> zorganizowanie czasu dziecku, bo ze względu na katechezy między
> innymi lekcjami przedłuża sie czas jego pobytu w szkole, utrudnia
mi
> korzystanie z opieki zdrowotnej opłacanej z obowiązkowych składek,
> bo pod pozorem przekonań niektórzy lekarze po chamsku
> mnie "uswiadamiają", że grzeszę (nie znam takiego pojęcia)
domagając
> się np. tabletek antykoncepcyjnych, z publicznych pieniędzy opłaca
> sie funkcjonariuszy kk prowadzących katechezy, a nie ma
równoczesnie
> środków na opłacenie zajęć pozalekcyjnych... Zbliżają się Wasze
> święta - jestem nakłaniana na ulicy czy w sklepach do różnych
akcji
> pseudodobroczynnych, których sie potem nie rozlicza

wczoraj - Dajal Lama mówił o wspólczuciu - bardzo ci współczuję - to
musi być taaakie okropne sluchać jak inni sie modlą i widzieć że są
wierzący..

A poważnie - może kupisz sobie zatyczki do uszu??
Albo - wyjedż do Tybetu - tam większa tolerancja!




Temat: Po co oni /ateiści / żyją
nie rozumiem jak na ateizm mozna patrzec jak na kolejna wiare ? to chyba tylko
katolik moze miec takie skrzywione patrzenie . Ateizmu nie mozna traktowac jako
wiary religijnej . Ale nie rozumiem czemu jedna z grup nazwijmy ja grupa A czyli
katolikow ma sie wywyzszac a inna nazwijmy ja grupa B czyli niewierzacych w
boga ponizac w imie zachowania przywilejow kasty z grupy A .

ja ateista nie mam obowiazku mowic z czcia o jakimkolwiek przedmiocie czci
religijnej ani nie mam obowiazku mowic i myslec na religijny sposob .
w ateizmie nie ma zadnego czczenia . mozna by mowic o lamaniu prawa poprzez
przymuszanie do obowiazkowego mowienia z czcia religijna lub przymuszanie do
patrzenia na swiat i myslenia religijnymi kategoriami .




Temat: Austria: 3 na 4 księży za zniesieniem celibatu
Austria: 3 na 4 księży za zniesieniem celibatu
Hehehe

Świat
PAP, jkl /2005-06-03 19:16:00

Austria: 3 na 4 księży za zniesieniem celibatu

Trzy czwarte księży katolickich w Austrii opowiada się za zniesieniem
celibatu, a jeszcze większy odsetek za szerszymi reformami w Kościele -
podają media austriackie na podstawie ostatniego sondażu.

Według ankiety przeprowadzonej w ostatnim miesiącu przez Towarzystwo
Marketingu i Komunikacji (GMK), 78 proc. austriackich duchownych pragnie
poważnych reform w Kościele; wśród świeckich ten odsetek jest mniejszy i
wynosi 66 proc. Austriaków.

74 proc. kleru chętnie widziałoby zniesienie obowiązkowego celibatu, a 60
proc. opowiada się za dopuszczeniem kobiet do kapłaństwa.

79 proc. respondentów ankiety przeprowadzonej wśród duchowieństwa uważa, że
świeccy powinni mieć większy wpływ na życie Kościoła, 64 proc. chce rewizji
stanowiska Kościoła w kwestii środków antykoncepcyjnych i 58 proc. widzi
potrzebę przemyślenia postawy Kościoła wobec homoseksualistów.




Temat: Równouprawnienie nie ma szans
"Swiat Zofii" - to powinna byc obowiazkowa lektura w gimnazjach,
chociaz nie bedzie, bo sa tam tez tresci niezgodne z moralnoscia
katolicka.



Temat: Święta polskie
Święta polskie
W Polsce następujące dni są uznane za świeta zarówno przez Kościół ,jak i pa
ństwo.
Wszystkie niedziele
Nowy Rok
Boże Ciało
Wniebowzięcie NMP(15 sierpnia)
1Listopada
Boże Narodzenie

Zwyczajowo i tradycyjnie dniami światecznymi sa równiez Poniedziałek
Wielkanocny i Św. Szczepana (26 grudnia)-choć nie zmusza się w te dni
katolików do uczestnictwa we Mszy.

Również tradycyjnie dniami wolnymi od pracy i jednocześnie światecznymi jest:
3 Maja.

11 Listopada to dzień ustawowo wolny od pracy,też świeto choć państwowe'
Wolnym od pracy jest również 1 Maja

a 6 Stycznia (Trzech Króli) dla chrześcijan to świeto obowiązkowe, choć
normalny dzień pracy.

Porządny pracodawca, na poziomie,szanujący swoich pracowników i szanujący
tradycje, a nie goniący wyłącznie za zyskiem nie zmusza zatrudnionych u
siebie pracowników żeby w w dni świateczne (przynajmniej te nakazane)
przychodzili do pracy jeśli nie jest to konieczne jeśli tego nie chcą
Przed wojną handlem zajmowali się głownie Żydzi ,ale oni potrafili uszanować
świetość i nigdy nie otwierali sklepów w soboty a więc dla nich w dniu
świątecznym
A co robią dzisiejsi "biznesmeni"
Sami świetują ,a pracowników zmuszają do pracy.
I co dziwne nie są to tylko koncerny zachodnie ale rodzimi pracodawcy.
Oto przykłady pierwsze z brzegu:

RCMB Rzeszów
Mróz-Chemal

A co na to pracownicy,czy mogą coś zrobić??,czy tylko zaciskać zęby i.. kląć

Nasz wielki poeta Wyspiański pisał w "Weselu"
-"Ale świętości nie szargać,bo trza ,żeby święte były"

A to ,że ludzie przychodzą na zakupy,no cóż

Ludzi też trzeba wychowywać ,a dorosłych szczególnie

Kapitalizma powinien być dla ludzi a ,nie odwrotnie




Temat: Co Wy o tym sądzicie
Cześć Basieńko!

Na pewno wyszłyście na filmie bosko i nie będzie on użyty do
niecnych celów, ale swoją drogą prowadzący mszę pewnie wyrażał zgodę
na filmowanie, więć powinien Was poinformować po co i na co. Rzecz
taktu - wg mnie.

A drugi temat - bardzo mnie ucieszył - od razu zastrzegam ,że się
wyłamię

1.Ocena z religi jest wliczana do średniej ale nie musi ( nie jest
to opcja obowiązkowa)

2. Ze względu na przypadki, że oceny były wystawiane za to czy ktoś
był w niedzielę na mszy, wyspowiadał się i ogólnie z prakrtyk
religijnych, poszedł przykaz o wystawianiu ocen z wiedzy(!) a nie
praktyk.

3. Żadko zgadzam się MEN ale tu się zgadzam w całej rościągłości ( +
ewentualnie to że to nie powinna byc religia tylko religjoznawswo
bez oograniczenia tylko do chrześcijańswa - można by było wziąć te
najpopularniejsze religie świata, żeby od dzecka ludzie zobaczyli że
tak naprawdę założenia są te same, więc nie ma po co na wojnę iść

4. Podoba mi się postawa księdza - no nic na to nie mogę, ale mi się
podoba - a wiesz dlaczego? - z całkowicie prywatnej satysfakcji -
czasami pytam mojego ślubnego o rzeczy dotyczące katolickich świąt,
i innych rzeczy związanych z wiarą i kościołem,czasem też pytam inne
bliskie mi osoby - wierzące i praktykujące - i może mam pecha i
obracam się wśród niezbyt rozgarniętego towarzystwie ale -
sporadycznie udawało mi się uzyskać odpowiedź.

Więc przestałam pytać. Przestałam też pytać dlatego, że widziałam
zażenowanie na ich twarzach. I generalnie lekką niechęć do mojej
osoby

No a jakbym tak miała na religi takiego księdza ( bo na religię z
ciekawości uczęszczałam w ogólniaku) to bym nie musiała się teraz
pytać i wiedziałabym za co dostaję szósteczkę(!)

Bo jakby nie było religia to wiedza a wiara to wiara, a przyznasz
sama, że trudno ocenić czy Jaś wierzy na piątkę a Basia na szóstkę,
prawda?

A dla 18 latka wiedza z religi powina byc bardziej rozszerzona niż
dla 7 latka, taka generalnie jest kolej nauczania wszystkich
pozostałych przedmiotów.

I choć się wyłamałam pozdrawiam serdecznie całą Waszą rodzinkę.




Temat: Rok szkolny zaczął się od bramki biskupa
> > Kołtun i faszysta to raczej z mocherami mi sie kojarzą! Czyli z
KK!
> Faszysci wnioskuja o zakazanie religii katolickiej.
No wiec raz: koltun to wlasnie dokladnie nasz moher. Faszysta - no
coz, wlasnie Radio Ma(niewyparzona)Buzie jest antysemickie, co jest
bardzo bliskie najbardziej znanej wersji faszyzmu, faszyzmowi
niemieckiemu IIWŚ. A co by nie mowic, KAZDA wladza dazaca do
totalitaryzmu dazyla do zakazania innej wladzy pro-totalitarnej.
Wiec co sie dziwic, ze faszyzm byl przeciwny religii? To po prostu
kolejne idee na ktorych probuje sie zbudowac (zabroniona) wladze
totalitarna. Btw, czy kazdy, kto zabrania tworzenia sekt religijnych
(w tym i Kosciol) jest faszysta? Bo czym lepszy jest zakaz religii
katolickiej i zakaz jakiejs innej religii, tym razem niszowej, wiec
nazwanej "sektowa"? Widzisz, KK to tez "faszysci" ;)

> Nawet na religie, niby obowiazkowy przedmiot szkolny mozna chodzic
> albo nie
Taaak, mozna miec gorsza srednia i dostac sie na gorsze studia.
Mozna miec nudne okienko w zajeciach, z ktorym cos trzeba zrobic. Na
religie nie musisz chodzic - ale na swiadectwie ona jest, i wplywa
na dalsze swieckie zycie zycie czlowieka. Ze nie wspomne o tych
sukienkowych, co sie wpier... na reklame w postaci otwarcia boiska.
Niech sobie religia bedzie, ale skoro jestes przeciw zakazowi
religii, to czemu nie przeszkadza ci drugi koniec skali - namolnosc
religijna?

> Tendencje zamordystyczne sa silniejsze wsrod "ateuszy" niz
> katolikow.
Taaa... to wezmy przyklady z historii. Swiete Wojny, Swieta
Inkwizycja, palenie czarownic, itp., itd. Zapewne chciales tez
powiedziec, ze nie wsrod katolikow, ale wsrod "religijnych" - w
historii chyba kazdej religii mozna pokazac epizody, ktore wolalyby
one zatuszowac. To o spaczeniach religii jako calosci, a nie
pojedycznych wiernych. Poza tym, chyba najbardziej okrutny mord,
IIWŚ, wywolal... KATOLIK. Tak, tak, a mysliscie, gdzie Hitler
wypatrzyl symbol swastyki? W KATOLICKIM KOSCIELE, w ktorym spiewal
jako czlonek choru.




Temat: dzień papieski w TVP, właściwie watykańskiej
Blacky - my chyba nadajemy na róznych falach.
Ja piszę o faktach a Ty komentarze. Piszę, że dla protestantów - Piłsudski
należał do ptrotestantów. I tyle. Nikt nie wtrąca się w jego pobudki, a pogrzeb
miał wszak na życzenie tych którzy pozostali, a nie wg własnego życzenia.
JP II nie odpowiada za dżihad uprawiany przez al-Quaidę, to zasada
ortodoksyjnych muzułmanów, ale była to moja replika na stwierdzenie, ze JP II
duzo zrobił dla pokoju na świecie - ja zaś udawadniam, że za pontyfikatu JPII
sfera pokoju na globie wyraźnie się zawężyła. To tylko stwierdzenie faktu, że
jego starania, jak mniema MYCHA 2 - na nic się zdały, a świat pogrążą się w
eskalacji terroru i niepotrzebnych śmierci.
Jeśli chodzi o figurki - może głupio odpowiem, ale czasami trafiam na jakiś
odpust, czy do katolickiego koscioła, rozmawiam z ludzmi, oglądam TV, czytam
książki - to wystarczy by mieć jakiś pogląd na sprawę.
Żadna forma wierzenia w cokolwiek nie przeszkadza mi, o ile te wierzenia nie
naruszają mojej prywatności, nie są uznawane za obrządek publiczny w którym
musze uczestniczyć, jak np. święcenie sztandarów, budynków publicznych czy
holowników jak ostatnio miało miejsce w Szczecinie przy walach Chrobrego,itp.
Czasami mogę się tylko dziwić, że wierzenia w figurki i obrazki są totalnie
sprzeczne z ideałami i doktryną Kościoła rzymsko-katolickiego. Zaraz zapytasz
się skąd wiem - w przeciwieństwie do wielu katolików mam w domu i Stary
Testament i Nowy Testament,jak pisałam wspaniałe pamiętniki papieża Pawła II. No
i umiem czytać. Nie mówiać o obowiązkowych zajęciach z propedeutyki filozofii na
studiach. I to z egzaminem końcowym., a nie zalizeniem. Wykładowcami byli m.in.
teolodzy katoliccy.
Nie mam zamiaru naprawiać Kościoła katolickiego, sam musi to zrobić jak ma
ochotę, ani żadnego innego Kościoła na świecie, wystarczy, że odpowiadam za
swoje życie.
Natomiast mam prawo reagować na to, co tacy katolicy jak Ty Backy deklarujecie,
a potem w gadaniu i w formie swoich rozmów - zaprzeczacie ideałom, które ponoć
wyznajecie. Chyba sam rozumiesz, że takie schizofreniczne (co innego wyznaje i
deklaruje a co innego robi) lub jak kto woli komformistyczne zachowanie może -
przynajmniej wzbudzać zdziwienie i nieufność do rozmówcy. Dobranoc - Mycha



Temat: Ślub bez mszy
Coś takiego wynalazłam ;-)
"Obrzęd sakramentu małżeństwa poza Mszą Świętą

Może go sprawować kapłan lub diakon, jeżeli otrzyma pozwolenie od miejscowego
ordynariusza i od proboszcza delegację do asystowania i błogosławienia w
imieniu Kościoła zawieranemu małżeństwu

Liturgia, jak poprzednio we Mszy Świętej ma podobny przebieg. Jak we Mszy
Świętej może być podwójny sposób rozpoczęcia obrzędów, mianowicie procesjonalne
przejście do ołtarza lub zajęcie miejsca w klęcznikach przez narzeczonych przed
rozpoczęciem ceremonii. Po obrzędach wstępnych ma miejsce Liturgia słowa z
obowiązkową homilią i liturgia sakramentu małżeństwa, która kończy się modlitwą
powszechną połączoną z modlitwą błogosławieństwa nowożeńców. Nowożeńcy,
świadkowie i inni obecni w świątyni mogą przyjąć Komunię Świętą (pod pierwszą
postacią). Życzenia i gratulacje celebransa oraz uroczyste błogosławieństwo
kończy liturgię. Jak podczas Mszy Świętej zachęca się nowożeńców, ich krewnych
i świadków do czynnego udziału w liturgii oraz do polecenia się opiece Matki
Bożej młodej rodziny.

Obrzęd zawarcia małżeństwa między osobą należącą do Kościoła katolickiego a
niechrześcijaninem lub katechumenem

Obrzęd ten może mieć miejsce w kościele lub w jakimś innym, godnym miejscu, np.
w kaplicy, sali lub w domu prywatnym. Prawodawca dając możliwość innego miejsca
niż sakralne, nie chce zmuszać strony niechrześcijańskiej do zawierania
małżeństwa w kościele, jeżeli ona sobie tego nie życzyłaby. Obrzęd ten może
celebrować kapłan lub diakon. Przebieg liturgii jest podobny, jak poprzednio
poza Mszą Świętą. Strona niechrześcijańska w słowach przysięgi może opuścić
częściowo lub całkowicie następujący jej fragment: "Tak mi dopomóż, Panie Boże
wszechmogący, w Trójcy jedyny i wszyscy święci". Nie udziela się Komunii
podczas tego obrzędu. Strona katolicka mogłaby do Komunii Świętej przystąpić
przed obrzędem zawarcia małżeństwa."




Temat: Trudno byc Ateista
Wracając do tematu chciałbym z góry przeprosić że nie przeczytałem wszystkich
już prawie tysiąca postów więc nie wiem czy ktoś o tym pisał.

Ciekawi mnie fakt, że niektóre osoby z mojego otoczenia (fizycznego, nie na
forum) deklarują się mi że są ateistami, nie chodzą do kościała, czy na żadne
zbory innych religii / odłamów itd, a mimo to np. zapytane o to czy będą
chrzcić swoje dziecko odpowiadają: No jak to tak bez chrztu!!!!??? :)
Nie wydaje się wam to śmieszne? Takie przykłady mógłbym mnożyć: komunia, ślub
kościelny, pasterka święta itd.

Tak np u mnie wygląda to tak. Mam kobietę, jest ateistką, jest w ciąży ale bez
chrztu ani rusz :) Do kościoła nie chodzi, albo chodzi żeby się pokazać
znajomym że chodzi, slub kościelny obowiązkowy(w cztery oczy słuszę: ja też w
te bzdury religijne nie wierzę), ale oficjalnie to broń boże bo to jakieś
nieszczęście sprowadzi :)

Wydaje mi się że jest bardzo dużo ludzi którzy trochę przeglądają na oczy,
trochę myślą o świecie, ale są tak zastraszeni indoktrynacją religijną (nie
tylko katolicką zresztą) że broń boże (sic) się tu wyróżniać!!

To dlatego nasze państwo jest państwem religijnym (jak u islamistów), to
dlatego w szkołach jest religa, szkoły wysyłają na rekolekcje (dają wolne).
To dlatego księża pchają się w politykę (co ma wspólnego z domniemanym bogiem?)
Wolno nam obrażać półksiężyc, pluć na ateistów, straszyć piekłem, śmiać się z
buddystów. I to publicznie!! ale teraz spróbujcie publicznie obrazić krzyż czy
coś takiego!! Inkwizycja już nie pali ludzi na stosach. "święta kongregacja
wiary" już pilnuje żeby takich ludzi ukrać. Są karani grzywnami, idą do
więzienia, zakazuje im się wykonywania różnych czynności, ponieważ chcą ludziom
otworzyć oczy i pokazać że świat jest inny, lepszy, i możliwy bez krępującej i
zniewalającej wiary.
Faktycznie w polsce trudno być ateistą bo ateizm w tym wypadku oznacza wolność
od umysłowej niewoli i wolność wypowiedzi. A tego w naszym kraju to nie ma.

Pozdrowienia jacekcymerys@poczta.fm



Temat: Ślub a wyznanie
sylwialew napisała:

> Wcale nie musisz brac dwoch slubow.....
> Ja mam tylko ortodoxyjny i tez zyje

A ja ma tylko katolicki i tez zyje Na dodatek w ortodoksyjnym kraju, gdzie
jak slusznie pzypomniala JETA0 nie ma rozdzialu kosciola od panstwa. Kto
jeszcze nie czytal:
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3660755.html

Slub w kosciele katolickim z ortodoksyjnym Grekiem jest jak najbardziej mozliwy
i nie taki znowu skomplikowany. Grunt to trafic na rozumnego ksiedza i nie dac
sie zwariowac w temacie obowiazkowych (wciaz!!!, w tym dla nie-polskojezycznego
narzeczonego rowniez!) nauk przedmalzenskich. Podstawa zgody na taki sakrament
jest obustronne uznawanie chrztow. W kosciele prawoslawnym wraz z chrztem jest
i komunia i bierzmowanie- stad nie ma problemu. Nie trzeba zmieniac wiary.
Flisvos, nie daj sie a najlepiej skontaktuj sie z jakas polska parafia na
Corfu lub na stalym greckim ladzie.

W ogole temat wyznania, obrzadkow, sakramentow, slubu jest bardzo
skomplikowany, delikatny i wymaga spokojnego przemyslenia, decyzji.
Zwiazek miedzykulturowy jest jednym wielkim kompromisem i poprzez takie decyzje
ten kompromis mozna sobie wypracowac.
W naszym przypadku slub wzielismy w kosciele katolickim (uslyszalam po
polsku "... i slubuje ci......!!! . Slub byl konkordatowy, polski akt
malzenstwa przetlumaczylismy i zarejstrowalismy viua Dimarchio (Urzad Miasta)
dostajac grecki odpowiednik aktu malzenstwa zawartego za granica (Grecji).
Natomiast obie dziewczyny zostaly ochrzczone w obrzadku i kosciele greckim bo
tutaj mieszkaja, tutaj sie wychowuja, a najblizszy kk 300km uniemozliwia im
praktykowanie wiary kk.
Nie mielismy zadnych problemow wynikajacych z faktu, ze slubu ortodoksyjnego
nie mamy.
Kiedys pojawil sie pomysl dwukrotnej ceremonii ale doszlismy do wniosku, ze dla
nas to hipokryzja bo skoro juz raz nakladamy sobie obraczki jako maz i zona to
nie bedziemy ich znowu sciagac i od nowa. Wiecie o co mi chodzi?

Udanych decyzji teraz lub za czas jakis zycze. Dobranoc wszystkim.




Temat: Wywiesiliście flagi patrioci?!
Dodatkowo pewne swieta zostaly ustanowione jako "obowiazkowe" wlasnie przez
> Kosciol - czyli dzielo Boskie, ktore jest podstawowym filarem naszej Wiary.

Ponownie tłumaczę Tobie. Nie przez Kościół tylko przez instytucje kościelne - to
ogromna różnica!!! Kościół - to faktycznie dzieło Boże, to wszyscy wierzący, ale
kościół - to tylko budynek lub potoczna nazwa instytucju. Także święta nie
zostały ustanowione przez Kościół (czyli ogół wierzących) tylko właśnie przez
hierarchów, administratorów materialnych zasobów instytucji kościelnych (czyli,
co najwyżej przez nikłą część Kościoła).

Miejsca w ktorych nalezy sie modlic ustalili przedstawiciele Kosciola - Kosciol
> a
> stworzonego przez Boga.

Jak wyżej

Ale moim obowiazkiem jako Katolika jest moja wiare bronic i uwazac z
> a
> jedyna sluszna. Tak jak Muzulmanie za jedyna sluszna wiare uwazaja islam, jak
> Zydzi uznaja judaizm, tak my uznajemy chrzescijanstwo.

Rozumiem Twój punkt widzenia i nie ganię go. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy
zapanowała wśród Chrześcijan przedziwna "moda" na źle rozumianą tolerancję,
kosztem własnej religii.

Tylko niejednokrotnie "sumienie" osoby niewierzacej jest bardzo zwichrowane, co
> skutkuje wszechobecnym grzechem.

Prawda, ale dotyczy to także osób wierzących.

Wolno mi byc ksenofobem, wolno mi byc nietolerancyjnym. Nikt nikomu nie moze
> tego zabronic. Kazdy ma do tego prawo.

Nie wolno Tobie! Twoja religia tego zabrania! Masz miłować bliźniego swego -
czyli WSZYSTKICH!!! W końcu deklarujesz katolicyzm...

A osob ktore klamia, psuja, niszcza, krzywdza jest duzo wiecej wsrod pogan niz
> wsrod katolikow.

A to zdumiewająca teza! Jestem w takim razie ciekaw, jak to możliwe, że w naszym
kraju, w którym 95% obywateli to zdeklarowani katolicy jest tak dużo zła? Według
Twojej teorii to powinien być raj na ziemi.

Ps. Nie czytałeś mojego poprzedniego postu? Wyjaśniłem w nim część zagadnień,
które podnosisz w tej wypowiedzi, poza tym nie raczyłeś się ustosunkować do
stawianych tam przeze mnie zarzutów. Ciekaw jestem Twojego zdania. :)



Temat: slowianie udaja Greka!
Dzisiejsza Grecja to istny skansen z wczesnego sredniowiecza:
- uroczystości państwowe odbywają się według obrządku prawosławnego;
- popi są opłacani z państwowej kasy, czyli z podatkow;
- nauka religii prawosławnej jest obowiązkowa w publicznych szkołach podstawowych i średnich;
- wyznawcy innych religii nie mogą zbudować swej świątyni bez zgody lokalnego prawosławnego biskupa;
- diecezje, klasztory i parafie prawoslawne mają status osób prawa publicznego, co stawia ich w lepszej pozycji niż inne
instytucje religijne;
- Tzw. Święty Synod, czyli najwyższa władza w Kościele, wypowiada się nie tylko w sprawach kościelnych, ale też w ważnych
kwestiach świeckich.
Tak mocna pozycja prawosławia sprawia, że wyznawcy innych religii sę dyskryminowani. A w 11-mln Grecji żyje ok. 100 tys.
muzułmanów i ok. 50 tys. katolików. Do tego trzeba jeszcze dodać niewielki odsetek protestantów i żydów.
Do niedawna zakazana była też kremacja zwłok jako niezgodna z nauką Cerkwi.
Dla utrzymania pozycji Kościoła gra więc na fobiach, uprzedzeniach i greckiej tradycji. A w kraju, gdzie w potocznym języku określenie "ty Turku" brzmi wciąż jak obelga, bardzo łatwo manipulować opinią publiczną, strasząc ją np. muzułmańskim zagrożeniem albo bezbożną Brukselą. Grecy są przede wszystkim prawosławnymi członkami Kościoła, dopiero później Europejczykami.
Teoretycznie wszyscy obywatele Grecji są równi, ale jak skarży się katolicki biskup Foskolos, katolikom trudno znaleźć pracę w administracji rządowej, szkolnictwie, sądach. Ci, którym się udało, nierzadko spotykają się z szykanami.
Zrodlo: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3660755.html
Patrz tez: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49733804



Temat: Boze Narodzenie ateistow
Gość portalu: basia172 napisał(a):

> Religijne osoby, które oburzałyby się na świetowanie
> Bozego Narodzenia przez ateistów

Znasz takich? Ja nie spotkałem. Najwyżej takich, którzy się temu dziwią.

zapytałabym czy:

> w adwencie chodzili codziennie na roraty?
> czy odbyli rekolekcje?
> czy zachowali post i udzielali jałmużny?

Wszystkich tych rzeczy Kościół Katolicki nie wymaga. Żadnego postu adwentowego
nie ma, roraty i rekolekcje adwentowe (w odróżnieniu od wielkopostnych, OIW) nie
obowiązkowe, a jałmużny należy (z rozwagą) udzielać nie tylko w adwencie.
To po pierwsze.
Po wtóre można być osobą religijną nie będąc katolikiem - ja na przykład jestem
protestantem i u nas tych wszystkich nabożeństw nie ma. Aczkolwiek na
rekolekcje, owszem, chodziłem, towarzysząc żonie. Bardzo mądre kazania
słyszałem, każdemu pożyteczne by były bez względu nie tylko na wyznanie, ale i
na światopogląd.

> czy wraz z swoimi rodziami znaleźli czas na religijne
> refleksje na temat przyjścia na świat Syna Bozego.

Wystaw sobie, że tak.

> Jeśli nie, to powiem wprost wasze swieta nie różnią
> sie niczym od moich - też robię zakupy, też spędzam
> całe dnie przy kuchni pichcąc pierogi i karpie,
> stroję choinkę,
> ba, nawet opowiadam dzieciom o narodzinach Jezusa,

Tu masz rację, rzeczywiście jeśli braknie tej refleksji, o której wspominasz, to
BN osób nominalnie wierzących faktycznie nie różni się od Twojego. Niestety.

> zaznaczając przy tym, że jest to mit, w przeciwnym
> razie mogłyby naprawdę mieć koszmary z powodu króla
> Heroda, rzezi niewiniątek i całej tej "mizernej
> cichej" stajenki.

Ciekawe. Ja nie miałem, nie miała moja żona ani brat i ogólnie biorąc nie znam
chrześcijanina, który by w dzieciństwie miał.




Temat: Pielęgniarka usunęła swojej córce pięciomiesięc...
> Wg statystyk w Polsce jest ponad 90% katolików.
> TZW "praktykujących" (paskudna nazwa) jest ponad 50%.
> Tak czy inaczej, chcesz, czy nie jest nas w tym kraju większość.
> A co to jest demokracja, chyba wiesz.
> Najogólniej, jest to realizowanie woli większości.

W takim razie proponuje dopuscic aborcje. Dopuscic, nie nakazac. Skoro jest 90%
katolikow, a czego 50% "praktykujacych", to takie liberalne prawo zadowoliloby
wszystkich nie? Ateisci moga robic co chca, a chrzescijanie, przeciez nie
stosowali by aborcji, bo jest niezgodna z ich prezkonaniami, prawda? Jakie to
proste?

> Gdybyśmy narzucali "Wam" coś złego, to jeszcze możnaby dyskutować.
> Ale przecież ochrona życia, nie jest niczym złym.
> Prawda?

ochrona zycia... wracamy do poczatkow. Ochrona jednego potencjalnego zycia,
kosztem matki - "opakowania". Znajdzie metode utrzymania tego zycia poza
ustrojem matki i wtedy kobieta niechcaca dziecka sie go pozbedzie, a dziecko
przezyje. Bez tego, zmuszacie kobiety do respektowania Waszych pogladow.
Faktycznie nic zlego w zmuszaniu kogos do czegos co zmieni jego/jej cale
zycie... Samo dobro. Tylko nie dosc, ze nie chciane, glodne, niekochane to
jeszcze wrzeszczy po nocy.

> A jeżeli chodzi o wiarę w Boga, o udział w nabożeństwach itp, przecież
> NIKT "WAS" NIE ZMUSZA. To nie pochody pierwszomajowe.

Oczywiscie, ze NIKT NAS NIE ZMUSZA. jeszcze tego by brakowalo. zreszta tez sie
mozna poklocic - vide obowiazkowe nabozenstwa w szkolach zamiast normalnych
zajec...

> Rzeczywiście wyznania różnia się między sobą szczegółami.
> Jedno jest wspolne Jezus Chrystus.

Szczegolami typu Maria, swieci, spowiedz, trojca swieta - ja bym ujal to
inaczej - Chrystus to jedyna postac, ktora Was chrzescijan laczy. Ale mielismy
teologii nie dyskutowac.



Temat: B16 - pozytywnie
kolejar napisał:

> Mapie4! Nie obraź się, ale Twoje tezy są obraźliwe dla wyznawców islamu!

Masz całkowitą rację i czas najwyższy wycofać się rakiem.
Zauważę jedynie, że to Ty jako pierwszy sprowadziłeś fascynujący, barwny, pełen
miłości, pokoju i poddania się woli boga wielowymiarowy świat muzułmanów do
osoby terrorysty Osamy Ibn Ladena.

> Patrzysz na nich wiktoriańskimi oczkami jak na Zulusów - to jeszcze biedne
> dzikusy, więc porównujmy ich do czasów, kiedy chrześcijanie też byli dzikusami.

Absolutnie nie. Niestety, w naszym świecie karmiącym się sensacją transmisji na
żywo z zamachów (możliwie jak najwięcej latających wokoło postaci przerażonego
reportera ściskającego kurczowo mikrofon połaci ludzkiego mięsa) o naszym
obrazie świata islamu decyduje garstka terrorystów.
Podobnie jak z katolikami: o moim ich obrazie decyduje dziś tow. minister
Giertych, ojciec Dyrektor Rydzyk czy też ajatollah Glemp.
Wiem, że to nie jest reprezentatywna katolików próbka, lecz nie przypadkiem
przecież są to ci, którzy polskiemu katolicyzmowi nadają dziś ton.

> W innych podniesionych przez Ciebie sprawach:
> - Religia na świadectwie obowiązkowa nie jest - tym bardziej rom-kat. W Wiśle
> (Adam Małysz!) czy Hajnówce nie ma prawie w ogóle sekty rom-kat!

Dwie miejscowości z ilu ? Stu tysięcy ?
A Ci, którzy nie wierzą, lub też wierzą lecz po prostu nie życzą sobie być
oceniani z wiary w Boga przez innych, też przecież ułomnych ludzi - co z nimi ?

A zamiast z
> jakiejkolwiek religii można mieć na świadectwie obowiązkowy stopień z etyki.

Nie żartuj sobie. Ilu kierunkowo wykształconych etyków pracuje w szkołach ?
Wydaje mi się, że aby mówić o konkurencji trzeba byłoby najpierw zatrudnić tylu
etyków, ilu zatrudniono katechetów wszystkich wyznań razem licząc.

> przecież
> 90% obywateli RP deklaruje się jako chrześcijanie! Oni sami tego chcą!

55 % uprawnionych do głosowania nie wzięło udziału w ostatnich wyborach
parlamentarnych, więc doprawdy nie wiem, na jakiej podstawie twierdzisz, że 90%
Polaków to chrześcijanie ...

> Czy
> chcesz postawić tezę, że pod wpływem terroru i strachu?

Nie. Stawiam tezę, że demokracja w Polsce się nie sprawdziła, a wybrańcy narodu
nie są jego obrazem, lecz skrzywieniem.

Ekstremizm triumfuje - bo zdroworozsądkowo rozumujący obywatele olewają wybory.
Rządzą więc radykałowie.




Temat: W obronie Ojca Dyrektora. Baczność, wystąp !!!
Św. Paweł mówi wyraźnie: Teraz już nie ma Greka ani Żyda, wszyscy są braćmi w
Jezusie Chrystusie. Można by mówić dalej: Nie ma już Niemca i Polaka, Żyda ani
Rumuna, wszyscy są braćmi dla tego, kto chce naśladować Jezusa. Wszelki
szowinizm i nacjonalizm nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Powtarzam:
nic wspólnego! Szczytem wszystkiego jest posiłkowanie się przez
nacjonalistyczne partie epitetem "chrześcijański" lub "katolicki". Wszystkie
te ideologie stoją w jaskrawej sprzeczności z nauką Ewangelii, bo nasza
ojczyzna, jak mówi św. Paweł, jest w niebie. Polska od morza do morza mnie nie
interesuje, tutaj się urodziłem i tutaj pewnie umrę, jak śpiewają Dezerterzy -
to dobry tekst. Królestwo niebieskie jest bez granic i jest otwarte dla
wszystkich, bo zbawienie jest za darmo. Nie tylko dla elit, nie dla
konserwatystów, doskonałych i świętych! Nie! Chrystus przyszedł i umarł za
grzeszników, prostaków, biedaków, chorych i zrozpaczonych, za wszystkich tych,
których świat odrzuca. Za ciebie i za mnie. Ten "świat" tego znieść nie może,
bo w tym "świecie" każdy na swój sposób chce być "elitą" - to elity
ukrzyżowały Chrystusa, elity polityczne i duchowe. Ale śmierć nie ma nad nim
władzy, dlatego jest nadzieja, nadzieja dla nas - nie
nawiedzonych "prostaków". Migracja do Canady wcale nie nobilituje a sam post
ma swoją wymowę.

Gość portalu: Karol napisał:

> Rodzina Ojca Dyrektora (dzieci i przyjaciele) wzywa wszystkich słuchaczy i
> Polaków zamieszkałych w Toronto do wzięcia udziału w manifestacji w obronie
> Radia Maryja i Ojca Dyrektora wobec tych oszczerczych napaści, jakie
> ostatnio pojawiają się w prasie i telewizji w Polsce.
> Manifestacja odbędzie się w sobotę, 30 listopada, o godzinie 24.00 przed
> konsulatem RPA przy 2603 Lakeshore Blvd. West.
> Prosimy o jak najliczniejsze przybycie wszystkich słuchaczy z Kraju,
> zamanifestowanie swojego protestu w obronie naszego Ojca Dyrektora.
> Datki (od 150,00 USD w górę) obowiązkowe !!!




Temat: Włochy: ciąg dalszy sporu o krzyże
Gość portalu: boloniusz napisał(a):

> A to beda dopiero jaja, jak adel smith zarzada sciagniecia krzyzy z
kosciolow w
> calych Wloszech, a takze w Watykanie - bo te tez
> na pewnorania jego uczucia religijne...Oto do czego prowadzi obled
poprawnosci
> politycznej. Radze poczytac Oriane Fallaci, ktorej
> "Wscieklosc i duma" powinna byc lektura obowiazkowa w kazdej szkole. (Tylko
nie
> wiem, czy to juz jest wydane po polsku).

Masz rację , tylko czy w takim zaślepieniu mozna coś zrozumieć ? A oto krótki
fragment ze wspomnianej książki . Pozdrawiam .

"...Czasami zamiast ich widziałam obrazek dla mnie symboliczny (a więc
doprowadzający do wściekłości) jak ten wielki namiot , którym latem zeszłego
roku somalijscy muzułmanie znieważyli i obsrali , i spotwarzyli na trzy
miesiące
plac przed katedrą we Florencji . W moim mieście ...Namiot postawiono obok
pięknego pałacu arcybiskupów. ...A do tego żółte strugi moczu , który
bezcześciły mury baptysterium . (Cholera ! Ale maja zasięg ci synowie Allaha !
Jak to możliwe żeby trafić w obiekt oddzielony ogrodzeniem , oddalony o prawie
dwa metry od ich narządów moczowych ?) . Żółte strugi uryny , smród gówna ,
które zagradzało wejście do kościoła San Salvatore al Vescovo - wspaniałego
koscióła romańskiego (z 1000 roku) , który stoi na zapleczu placy
katedralnego ,
a którego synowie Allaha zamienili w sracz . ...
...Ludzie tacy jak ja mają kłopoty z deklaracją : "Ja-nie-mam-nic-wspólnego-z-
Kosciołem-Katolickim" . Mam , i to jeszcze jak . Czy mi sie to podoba czy nie .
A jakbym miała nie mieć ? Urodziłam się w krajobrazie pełnym kościołów ,
klasztorów , Chrystusów . Madonn , świętych . Pierwszą melodią , jaką
usłyszałam , przychodząc na świat , była muzyka dzwonów . Dzwonów katedry
Santa
Maria del Fiore , którą w Epoce Namiotu sagłuszało wycie muzeina . To w tej
muzyce , w tym krajobrazie sie wychowałam . To przez tę muzykę i przez ten
pejzaż , nauczyłam się , co to jest architektura , rzeźba , co to malarstwo ,
sztuka . To przez ten Kościół (nastepnie odrzucony) , zaczęłam zadawać sobie
pytanie , co to jest Dobro , co to jest Zło , na Boga ...
...Przy całym moim laicyzmie , przy całym moim ateizmie , jestem tak
przesiąknieta kultura katolicką , że stanowi ona wręcz część mojego sposobu
wyrażania się . O Boże , mój Boże , Dzięki Bogu , na Boga , Boże mój , Jezus
Maria , Matko Przenajświętsza , Chrystus tu , Chrystus tam . Te słowa
przychodzą mi do głowy tak spontanicznie , że nawet nie zauważam kiedy je
wymawiam lub piszę . ..."



Temat: Dlaczego z protestanta stalem sie katolikiem ?
Zaczne ,ze mimo ochrzczenia w KK nawrocilam się dopiero w wieku doroslym. Byałm
tez dosc dlugo w ruchu ekumenicznym (ale to juz po nawroceniu)Mialam podobne
problemy jak vxy (przed nawróceniem), wiec pozwolisz vxy ,ze kilka uwag do tego
co napisałes.Mam nadzieje ,ze moge...bo czesto odrzucenie nauki Kk wiąze sie z
brakiem jej znajomosci, mylenia zwyczajów ludowych z dogmatami i nauka KK,
ktora jest obowiazkowa a nie zwyczaje itd.
Wiec moze i z pomoca dla Ciebie:
katolicy nie modlą sie "do "swietych ,a za wstawiennictwem świetych, zreszta i
tych w niebie( protestanci nie wierza ,ze juz niektorzy tam sa o ile wiem) i
tych żyjących- modlimy się po prostu za siebie do BOGA.
dogmat nieomylnosci tam naprawde stosowali juz apostołowie, ktorzy zatwierdzali
rozne sprawy "Duch świety i my uznalismy..." jak czytamy w Dziejach
Apostolskich, co w konsekwencji wiąze sie z posluszenstwem i jednoscia
Kościola. No i oczywiscie dotyczy samych dogmatow,a nie wszytskiego co
powiedzial katolik A czy B. Niestety chyba bracia protestanci nie zaprzecza,że
u nich tej jednosci i jednomyslnosci nie ma i mysle,ze to wprowadza bardzo duzo
problemów(wiem to zresztą od nich)
O antykoncepcji jest duzo na forum, tu jedno z nich, wprawdzie o naukach
przedmalzenskich-niezbyt pochlebnie, ale troche tam jest i o anty:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=39787940
Żądza pieniadza jest stara jak swiat i nie wymyslil jej KK. Raczej tyczy sie
ona indywidualnych osób,a nie jakichs religii takich czy innych. Zresztą o tym
mówi Pismo św., o tym mówi Jezus. Ale dosc ciekawym jest ,że chyba tylko w
katolicyźmie i prawosławiu sa zakony i cos takiego jak "sluby ubostwa",czasem
dosc radykalnie stosowane.
A co do zaufania- trzeba przede wszystkim zaufac Bogu i do Niego starac się
zblizac. W koncu to ani nie nasze sumienie ani nie zasady ,ale On "jest
Droga,Prawdą i Zyciem" i daje nam Ducha ,ktory "zaprowadzi nas do całej prawdy".
Pozdrofka;)





Strona 1 z 3 • Wyszukano 110 postów • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka